Czerwiec 10, 2017      12:51

Jesteś tutaj

Co zrobić gdy „gąsienica nie jest głodna?”


0

3771

0

Wsparcie dla rodzin, które mają problem z prawidłowym odżywianiem dzieci – wczesna interwencja.

 

Czy  znacie historię Erica Carla o bardzo głodnej gąsienicy, która budzi się i zaczyna jeść wszystko na swojej drodze bez wybrzydzania, dopóki nie zdecyduje, że jest gotowa na drzemkę? Zwija się wtedy w swoim kokonie i przemienia w pięknego motyla – każdy rodzic marzy o takim idealnym scenariuszu jedzenia/ spania/ budzenia się.

Niestety, rodzice często spotkają się z wyzwaniami, które nie pozwalają im cieszyć się tą zwykłą rodzinną rutyną. Mogą spotkać się z brakiem funduszy, które limitują różnorodność jedzenia. Być może u dziecka zostało zdiagnozowane  zaburzenie odżywiania lub zaburzenia sensoryczne uniemożliwiające dziecku czerpanie przyjemności z różnorodnych smaków, zapachów i faktur jedzenia.

Dla logopedów, którzy zajmują się wczesną interwencją przy problemach żywieniowych, kluczem do osiągnięcia wyznaczonych celów jest traktowanie dziecka jako całości. Brak środków odżywczych lub inne problemy z odżywianiem mogą wpływać na  różne obszary rozwoju, od prawidłowej sprawności motorycznej, do umiejętności społecznych. Dziecko może również doświadczać problemów ze skupieniem się. Nieodpowiednie odżywianie będzie powodowało problemy w każdej aktywności dziecka.

Logopedzi, pomagający dzieciom w domu podczas wczesnej Interwencji, często stają się pierwszym źródłem wiedzy i pomocy dla rodzin. Pytania o pory posiłków, trening czystości, negatywne zachowania i codzienne życie rodzinne, to wszystko może być  przedmiotem zainteresowania lub zmartwienia rodziców. Nawet logopedzi, którzy nie specjalizują się w dzieciach z problemami odżywiania mogą wspierać rodziców, dla których posiłki dzieci są dużym stresem.

Wszystkie dzieci potrzebują odpowiednich składników odżywczych, żeby prawidłowo funkcjonować przez cały dzień. Poniżej trzy ważne zasady, o których musimy pamiętać kiedy oferujemy  porady rodzicom.

Po pierwsze zrozumienie priorytetów każdej rodziny. Niektórzy rodzice po prostu chcą, żeby ich dzieci jadły więcej, inni martwią się o zbyt ubogą dietę dziecka w warzywa i owoce, jeszcze inni gdy dziecko ogranicza się do spożywania tylko kilku wybranych produktów. Priorytetem dla rodzin może również okazać się redukcja niepożądanych zachowań, jeszcze przed wprowadzeniem nowej strategii. Spotykając rodziny w ich domach i wspierając ich w najpilniejszych potrzebach, sprawiamy, że stają się one bardziej skłonne wdrażać nasze strategie.

Po drugie motywowanie rodziców do realizacji celów również pomiędzy spotkaniami. Często we wczesnej interwencji rodzice nie robią zbyt wiele, w oczekiwaniu na kolejną wizytę. Zaangażowanie rodziców w trakcie sesji poprzez uczestnictwo, udzielanie informacji zwrotnej, szanse na praktyczne działanie, pozwala im przejąć kontrolę nad posiłkami. To także daję przekonanie do spróbowania nowego podejścia. Jeśli dziecko ukończy zadanie tylko dla terapeuty, rodzic może czuć się zniechęcony, może mu się wydawać, że jest przyczyną problemu. Uczenie rodziców poprzez techniki i pozwalanie im  na praktykowanie podczas sesji tworzy warunki do wzmocnienia efektu terapii.

Stepahnie Smith, psycholog kliniczny, wymienia trzy porady, których można udzielić rodzicom dzieci z problemami żywieniowymi:

  • Zachowanie dystansu - jedzenie jest bardzo istotną częścią życia jednak nie jedyną. Przypominajmy rodzicom, aby zauważali i cieszyli się innymi aktywnościami z dzieckiem, nawet jeśli posiłki nie są jedną z nich, na przykład wspólne czytanie, jazda na rowerze, pływanie, oglądanie filmów, układanie puzzli.
  • Znalezienie sposobu na urozmaicenie posiłków, zasugerowanie rodzicom, aby wygospodarowali nawet kilka minut dla siebie przed lub po posiłku. Mogą wykorzystać te kilka wolnych chwil na wzięcie głębszego oddechu, wypicie kubka herbaty lub zrobienia czegokolwiek co pomoże im wyciszyć się. Pozytywna energia przy stole lub odpoczynek po wyjątkowo stresującym posiłku wpływa bardzo pozytywnie na dalszą część dnia.
  • Należy rozważyć zrobienie większej przerwy – przynajmniej raz na jakiś czas. Wszyscy kochamy nasze dzieci, ale rodzicielstwo to ciężka praca, zwłaszcza gdy posiłki przynoszą dużo stresu. Może to być zatrudnienie opiekunki do dziecka, poproszenie o pomoc rodziny czy przyjaciół, lub zamiana z partnerem obowiązków raz na jakiś czas. Podczas typowych rodzinnych posiłków rodzice muszę dać sobie czas na relaks i naładowanie baterii. Należy zapewnić ich, że zrobienie sobie przerwy lub uniknięcie jednego posiłku rodzinnego będzie z korzyścią dla wszystkich, jeśli oznacza bardziej zrelaksowany stan umysłu podczas kolejnego posiłku.

Po trzecie - świętuj małe zwycięstwa. Dziecko, które otrzymuje pomoc we wczesnej interwencji może doświadczać pozytywnych zmian każdego dnia. Zwracanie większej uwagi na nowe jedzenie, spróbowanie/polizanie i mówienie o tym, to małe kroki do dużego celu. Zwracanie rodzicom uwagi na każdy najmniejszy postęp daje motywację do działania i okazję do świętowania. Celebrowanie kamieni milowych, które osiąga dziecko przemieszczając się przez kolejne poziomy rozwojowe może być pomocne dla rodziców w lepszym zrozumieniu postępów, jakie robi dziecko.

Zrozumienie priorytetów potrzeb rodzin podczas sesji, angażowanie rodziców przez pozytywną informację zwrotną, świętowanie każdego kamienia milowego, pozwala logopedzie zaoferować wsparcie w wielu obszarach życia rodzinnego. Rozwój jest procesem i powinien być przeprowadzany krok za krokiem, to seria etapów, przez które przechodzi człowiek, aby osiągnąć pełnię rozkwit.

CAPTCHA
Pytanie weryfikujące czy aby na pewno jesteś człowiekiem, zadawane w celu zabezpieczenia przed spamem.
CAPTCHA obrazkowa
Wpisz litery pokazane na obrazku

Szukaj

Formularz wyszukiwania


Popularne Artykuły


Ostatnie Tweety