WordPress database error: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]UPDATE `sw_options` SET `option_value` = '0' WHERE `option_name` = 'wpdm_social_share_enable'
WordPress database error: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]UPDATE `sw_options` SET `option_value` = '0' WHERE `option_name` = 'wpdm_social_share_show_total_share_count'
WordPress database error: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]UPDATE `sw_options` SET `option_value` = '0' WHERE `option_name` = 'wpdm_social_share_minimum_share_count'
WordPress database error: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]UPDATE `sw_options` SET `option_value` = '0' WHERE `option_name` = 'wpdm_social_share_saved'
WordPress database error: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]DELETE FROM `sw_options` WHERE `option_name` = '_transient_2__9b7a51e2f4b74108a3824eb60863f798'
WordPress database error: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]DELETE FROM `sw_options` WHERE `option_name` = '_transient_timeout_2__9b7a51e2f4b74108a3824eb60863f798'
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]DELETE FROM `sw_options` WHERE `option_name` = '_site_transient_wp_theme_files_patterns-4d7c21f3fe978014dd2a9bf1628a4116'
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]DELETE FROM `sw_options` WHERE `option_name` = '_site_transient_timeout_wp_theme_files_patterns-4d7c21f3fe978014dd2a9bf1628a4116'
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_site_transient_timeout_wp_theme_files_patterns-4d7c21f3fe978014dd2a9bf1628a4116', '1792191305', 'off') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_site_transient_wp_theme_files_patterns-4d7c21f3fe978014dd2a9bf1628a4116', 'a:2:{s:7:\"version\";s:1:\"1\";s:8:\"patterns\";a:0:{}}', 'off') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]DELETE FROM `sw_options` WHERE `option_name` = '_transient_sib_push_prepare_d41d8cd98f00b204e9800998ecf8427e'
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]DELETE FROM `sw_options` WHERE `option_name` = '_transient_timeout_sib_push_prepare_d41d8cd98f00b204e9800998ecf8427e'
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_timeout_sib_push_prepare_d41d8cd98f00b204e9800998ecf8427e', '1792275905', 'off') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_sib_push_prepare_d41d8cd98f00b204e9800998ecf8427e', 'prepared', 'off') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)
Napięcie mięśniowe jest jednym z podstawowych elementów organizacji ruchu. Nie jest ono jednak wartością stałą ani cechą zależną wyłącznie od właściwości samego mięśnia. Jest wynikiem współdziałania układu mięśniowego i nerwowego, a jego poziom zmienia się wraz z dojrzewaniem układu nerwowego, przyjmowaną pozycją ciała, wykonywanym zadaniem oraz napływającymi informacjami sensorycznymi. W przypadku małego dziecka szczególnie dobrze widać, jak zmiana organizacji napięcia mięśniowego wiąże się z pojawianiem się kolejnych możliwości ruchowych.
Typowy, zdrowy, donoszony noworodek przychodzi na świat z charakterystycznym rozkładem napięcia mięśniowego. Napięcie osiowe jest względnie niskie, natomiast w obrębie kończyn obserwujemy większą aktywność mięśniową, z fizjologiczną przewagą napięcia zginaczy. Jest to obraz związany z niedojrzałością układów odpowiedzialnych za kontrolę posturalną i przeciwstawianie się sile grawitacji. Napięcie oraz odruchy dojrzewają stopniowo, w określonej sekwencji, dlatego możliwości ruchowe noworodka są zupełnie inne niż niemowlęcia w kolejnych miesiącach życia. W praktyce oznacza to, że noworodek nie rodzi się z gotową zdolnością do aktywnego utrzymywania głowy i tułowia przeciwko sile grawitacji. Kontrola tych struktur rozwija się wraz z dojrzewaniem układu nerwowego oraz zmianą sposobu organizowania napięcia mięśniowego. W pierwszych miesiącach życia obserwujemy więc stopniowe przechodzenie od mniej dojrzałego sposobu organizacji napięcia do coraz bardziej zróżnicowanej i celowej aktywności mięśniowej.
Ważne jest również to, że rozwój napięcia nie przebiega jako proste „zwiększanie napięcia całego ciała”. Zmienia się przede wszystkim jego rozkład, możliwość różnicowania aktywności poszczególnych grup mięśniowych oraz zdolność układu nerwowego do dostosowania napięcia do aktualnej sytuacji. To właśnie ta zdolność do regulacji jest kluczowa dla rozwoju ruchu.
Jedną z najważniejszych zmian zachodzących w pierwszym okresie życia jest rozwój aktywności mięśniowej w obrębie osi ciała. Stopniowo wzrasta zdolność do aktywnego utrzymywania głowy, następnie tułowia, a później całego ciała w coraz bardziej wymagających pozycjach. Dziecko zaczyna wykorzystywać mięśnie nie tylko do wykonania pojedynczego ruchu, ale również do utrzymywania odpowiedniego ułożenia ciała podczas ruchu.
Wraz z dojrzewaniem układu nerwowego zwiększa się możliwość wykonywania ruchów przeciwko sile grawitacji. Dziecko przechodzi od aktywności opartej przede wszystkim na automatycznych, niedojrzałych wzorcach do coraz bardziej selektywnych i dowolnych działań. Umożliwia to unoszenie głowy, podparcia na kończynach górnych, obrotu, zmiany pozycji, przemieszczania się, a następnie przyjmowania pozycji siedzącej, czworaczej i stojącej.
Można więc powiedzieć, że rozwój motoryczny jest ściśle związany z dojrzewaniem zdolności układu nerwowego do organizowania napięcia mięśniowego w czasie i przestrzeni.
To właśnie dlatego zmiany w rozkładzie napięcia mięśniowego mają bezpośrednie znaczenie dla możliwości motorycznych dziecka. Aby wykonać określony ruch, nie wystarczy sama obecność siły mięśniowej. Układ nerwowy musi być zdolny do odpowiedniego uruchomienia, hamowania i różnicowania aktywności poszczególnych mięśni.
Przykładowo, aby dziecko mogło unieść głowę w leżeniu na brzuchu, potrzebuje nie tylko odpowiednich struktur anatomicznych, ale również możliwości aktywacji mięśni przeciwko grawitacji. Aby następnie utrzymać głowę i jednocześnie obrócić ją w kierunku interesującego obiektu, konieczne staje się bardziej precyzyjne różnicowanie aktywności mięśniowej. Z czasem podobne mechanizmy pozwalają na coraz bardziej złożone kombinacje ruchów kończyn i tułowia.
Rozwój motoryczny można więc rozpatrywać nie tylko jako pojawianie się kolejnych kamieni milowych, ale również jako rozwój coraz bardziej precyzyjnej regulacji napięcia mięśniowego.
W początkowym okresie życia aktywność ruchowa dziecka jest stosunkowo globalna. Wraz z dojrzewaniem układu nerwowego zwiększa się możliwość izolowania ruchu poszczególnych segmentów ciała i jednoczesnego utrzymywania innych jego części w odpowiedniej aktywności. Dziecko zaczyna więc coraz lepiej różnicować ruch głowy, obręczy barkowej, tułowia i miednicy.
Ma to ogromne znaczenie funkcjonalne. Dobrze zorganizowane napięcie mięśniowe pozwala na współistnienie stabilności i ruchomości– jedna część ciała może stanowić względnie stabilną bazę, podczas gdy inna wykonuje ruch. Dzięki temu możliwe stają się takie czynności jak sięganie, chwytanie, obrót, przemieszczanie ciężaru ciała czy zmiana pozycji. Nie chodzi zatem o to, aby napięcia było „jak najwięcej”. Zarówno zbyt mała, jak i nadmierna aktywność mięśniowa może ograniczać możliwość wykonania ruchu.
Kluczowa jest zdolność do odpowiedniego dozowania napięcia – adekwatnie do zadania, pozycji ciała i działania sił zewnętrznych.
Dla terapeuty SI oznacza to konieczność spojrzenia na napięcie mięśniowe szerzej niż tylko jako na wynik badania palpacyjnego czy wrażenie „dziecka wiotkiego” albo „dziecka mocno napiętego”. Napięcie mięśniowe ma wymiar zarówno pasywny, widoczny m.in. w oporze podczas ruchu biernego, jak i aktywny, ujawniający się podczas utrzymywania pozycji oraz wykonywania ruchu przeciwko grawitacji. W literaturze podkreśla się, że ocena hipotonii powinna uwzględniać oba te aspekty.
To rozróżnienie będzie szczególnie ważne w dalszej części artykułu. Dziecko może bowiem sprawiać wrażenie „słabego” lub mało aktywnego, ale przyczyną nie musi być samo obniżenie napięcia mięśniowego. Napięcie, siła mięśniowa, zdolność do rekrutacji jednostek motorycznych, wytrzymałość oraz kontrola ruchu są ze sobą powiązane, ale nie są pojęciami tożsamymi. Dlatego zanim terapeuta podejmie próbę „wzmacniania napięcia”, powinien zastanowić się, jaki mechanizm rzeczywiście ogranicza możliwości dziecka.
Aby zrozumieć napięcie mięśniowe, trzeba spojrzeć na mięsień nie jako na samodzielnie działającą strukturę, ale jako część układu nerwowo-mięśniowego. O jego aktywności decyduje przede wszystkim układ nerwowy, który nieustannie otrzymuje informacje z ciała i na ich podstawie reguluje pracę mięśni.
Podstawową jednostką odpowiedzialną za aktywację mięśnia jest jednostka motoryczna– motoneuron α wraz z włóknami mięśniowymi, które unerwia. Kiedy motoneuron zostaje pobudzony, impuls nerwowy dociera do włókien mięśniowych i uruchamia ich skurcz. Na poziomie pojedynczego włókna mięśniowego dochodzi wtedy do współdziałania miofilamentów białkowych :aktyny i miozyny, czego efektem jest wytworzenie siły.
Jednak układ nerwowy musi wiedzieć, kiedy i jak mocno mięsień powinien zostać pobudzony. Pomagają mu w tym receptory znajdujące się w mięśniach i ścięgnach.
Szczególne znaczenie mają wrzecionka mięśniowe. Informują one o długości mięśnia oraz o zmianach jego długości. Dzięki nim układ nerwowy może reagować na rozciąganie mięśnia i odpowiednio modyfikować jego aktywność. Drugim ważnym receptorem jest narząd ścięgnisty Golgiego, który dostarcza informacji o napięciu rozwijanym w obrębie jednostki mięśniowo-ścięgnistej.
Można więc powiedzieć, że napięcie mięśniowe jest efektem ciągłej wymiany informacji pomiędzy mięśniem a układem nerwowym. Mięsień dostarcza informacji o swoim stanie, a układ nerwowy na bieżąco dostosowuje jego aktywność do aktualnej pozycji i wykonywanego zadania.
I właśnie dlatego napięcie mięśniowe nie jest wartością stałą. Zmienia się podczas ruchu, zmienia się wraz ze zmianą pozycji ciała i może być modyfikowane przez napływające informacje sensoryczne.
Mięsień nie tylko wykonuje ruch, ale również nieustannie dostarcza układowi nerwowemu informacji o tym, co dzieje się w jego obrębie. Jest to możliwe dzięki receptorom proprioceptywnym, z których najważniejsze dla regulacji aktywności mięśniowej są wrzecionka mięśniowe i narządy ścięgniste Golgiego.
Wrzecionko mięśniowe znajduje się w obrębie mięśnia i reaguje przede wszystkim na jego rozciąganie. Informuje układ nerwowy o aktualnej długości mięśnia oraz o tym, jak szybko długość ta się zmienia. Ma to szczególne znaczenie podczas nagłego rozciągnięcia mięśnia, ponieważ pozwala na szybką odpowiedź i dostosowanie jego aktywności.
Narząd ścięgnisty Golgiego znajduje się w obrębie ścięgna, w miejscu połączenia mięśnia ze ścięgnem. Dostarcza informacji przede wszystkim o napięciu powstającym podczas pracy mięśnia.
Oba receptory przekazują więc różne, ale wzajemnie uzupełniające się informacje. Dzięki ich współpracy układ nerwowy może na bieżąco regulować aktywność mięśniową ,zwiększać ją, zmniejszać lub dostosowywać do aktualnego zadania.
Dla terapeuty SI istotne jest to, że aktywność mięśniowa i propriocepcja są ze sobą ściśle powiązane. Ruch, obciążenie i zmiana długości mięśnia dostarczają informacji czuciowej, która następnie wpływa na sposób organizowania kolejnego ruchu.
Informacja pochodząca z mięśni trafia do układu nerwowego i jest wykorzystywana do ciągłego dostosowywania aktywności mięśniowej. Nie jest to proces jednorazowy. W każdej chwili układ nerwowy „sprawdza”, w jakiej pozycji znajduje się ciało, jakie siły na nie działają i jakie zadanie ma wykonać.
Ważną rolę w tym procesie odgrywa rdzeń kręgowy, gdzie informacje z receptorów proprioceptywnych mogą wpływać na aktywność motoneuronów. Dzięki temu mięsień może szybko reagować na zmianę swojej długości czy napięcia.
Nad tym mechanizmem znajdują się struktury nadrdzeniowe, które pomagają regulować napięcie odpowiednio do sytuacji. Znaczenie mają między innymi pień mózgu, móżdżek oraz kora mózgowa. Ich współpraca pozwala nie tylko utrzymać podstawowy poziom napięcia, ale także odpowiednio go zwiększać lub zmniejszać podczas wykonywania ruchu.
Dlatego prawidłowe napięcie mięśniowe nie oznacza stałego poziomu aktywności. Najważniejsza jest możliwość jego elastycznej regulacji. Ten sam mięsień w jednej sytuacji powinien być aktywny i stabilizować ciało, a chwilę później zmniejszyć swoją aktywność, aby umożliwić swobodny ruch.
Kiedy mięsień zostaje aktywowany, jego praca może przebiegać w różny sposób. W praktyce wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje skurczu.
Skurcz koncentryczny występuje wtedy, gdy mięsień skraca się podczas generowania siły. Jest charakterystyczny dla ruchu, w którym pokonujemy opór, np. podczas podciągania się, wstawania czy wspinania.
Skurcz ekscentryczny pojawia się wtedy, gdy mięsień pozostaje aktywny, ale jednocześnie się wydłuża. Pozwala to między innymi kontrolować ruch i „hamować” działającą na ciało siłę. Przykładem może być powolne schodzenie ze stopnia.
Skurcz izometryczny polega na utrzymaniu napięcia mięśnia bez wyraźnej zmiany jego długości. Wykorzystujemy go przede wszystkim wtedy, gdy dziecko ma utrzymać określoną pozycję lub ustabilizować ciało.
W czasie jednej aktywności wszystkie trzy sposoby pracy mięśni mogą się wzajemnie przeplatać. Dla terapeuty SI jest to ważne, ponieważ nie chodzi jedynie o wywołanie skurczu, ale o stworzenie dziecku możliwości aktywnego wykorzystania mięśni w różnych warunkach i przy różnym obciążeniu.
Regularna aktywność fizyczna może prowadzić do zmian zarówno w samym mięśniu, jak i w sposobie jego kontroli przez układ nerwowy. Na początku dużą rolę odgrywa adaptacja nerwowo-mięśniowa – układ nerwowy coraz sprawniej rekrutuje jednostki motoryczne i koordynuje ich pracę. Dzięki temu dziecko może wykonywać ruch z większą siłą i lepszą kontrolą.
Przy odpowiednio dobranym i regularnie zwiększanym obciążeniu zachodzą również zmiany w obrębie tkanki mięśniowej. Mięśnie stopniowo zwiększają swoją zdolność do generowania siły i tolerowania wysiłku.
Warto jednak podkreślić, że trening siłowy nie oznacza automatycznego zwiększenia spoczynkowego napięcia mięśniowego. Ćwiczenia rozwijają przede wszystkim zdolność mięśnia do aktywnego generowania siły oraz jego współpracę z układem nerwowym.
Dlatego w pracy z dzieckiem warto myśleć nie o „podnoszeniu napięcia”, ale o rozwijaniu zdolności do aktywacji mięśni, generowania siły i dostosowywania jej do aktualnego zadania.
Jeżeli chcemy wspierać aktywność mięśniową dziecka, najważniejsze jest stworzenie mu warunków do aktywnego pokonywania oporu i działania przeciwko grawitacji. Nie chodzi o samo dostarczenie bodźca proprioceptywnego, ale o to, aby dziecko musiało odpowiedzieć na niego własną pracą mięśniową.
Dobrym przykładem są aktywności takie jak wspinanie, czworakowanie, podciąganie, pchanie, przeciąganie czy przenoszenie przedmiotów. W takich zadaniach dziecko wykorzystuje masę własnego ciała lub dodatkowy opór, a mięśnie wykonują rzeczywistą pracę.
Warto również wykorzystywać zmiany pozycji i przejścia między nimi – np. z klęku do stania, z przysiadu do stania czy z leżenia do podporu. Są to sytuacje, w których układ nerwowy musi odpowiednio zwiększyć aktywność mięśni, skoordynować ich pracę i dostosować ją do zmieniających się warunków.
Istotne jest stopniowanie trudności. Ten sam ruch możemy wykonać z mniejszym lub większym oporem, w stabilnym albo mniej stabilnym podłożu, z wykorzystaniem różnych pozycji ciała. To właśnie odpowiednio dobrane obciążenie, a nie sama liczba bodźców, stwarza warunki do rozwoju siły i sprawności nerwowo-mięśniowej.
Najważniejszą zasadą pozostaje jednak jakość ruchu. Jeżeli dziecko wykonuje zadanie kosztem kompensacji, nadmiernego napięcia innych grup mięśniowych lub szybko narastającego zmęczenia, zwiększanie obciążenia nie będzie korzystne.
W praktyce terapeutycznej określenia „obniżone napięcie”, „słabe mięśnie” czy „dziecko wiotkie” bywają stosowane zamiennie, choć opisują różne zjawiska. Napięcie mięśniowe i siła mięśniowa nie są tym samym.
Obniżone napięcie może współwystępować z mniejszą siłą, ale nie musi. Dziecko może mieć prawidłową siłę mięśniową, a jednocześnie prezentować obniżone napięcie spoczynkowe. Z drugiej strony trudności w wykonaniu zadania mogą wynikać z niewystarczającej siły, ale również z problemów z regulacją napięcia i koordynacji.
Dlatego obserwując dziecko podczas zajęć, warto zwracać uwagę nie tylko na to, czy potrafi wykonać zadanie, ale także w jaki sposób je wykonuje. Czy potrafi odpowiednio aktywować mięśnie? Czy utrzymuje aktywność przez cały czas trwania zadania? Czy wykorzystuje cały zakres ruchu? Czy pojawiają się kompensacje? Czy jakość ruchu pogarsza się wraz ze zmęczeniem?
Takie spojrzenie pozwala lepiej dobrać rodzaj aktywności i obciążenia. Celem nie jest samo „zwiększenie napięcia”, ale poprawa zdolności dziecka do efektywnego wykorzystania aktywności mięśniowej podczas ruchu.
Każdy aktywny ruch mięśnia dostarcza do układu nerwowego informacji proprioceptywnych. Podczas pchania, ciągnięcia, wspinania, czworakowania czy przenoszenia przedmiotów zmienia się długość mięśni oraz napięcie w obrębie mięśni i ścięgien. Informacje te trafiają do układu nerwowego i są wykorzystywane do bieżącego regulowania aktywności mięśniowej.
Z tego punktu widzenia tzw. „ciężka praca” może być wartościowym elementem zajęć SI, ponieważ łączy aktywność mięśniową z intensywną informacją proprioceptywną. Dziecko nie tylko otrzymuje bodziec, ale samo musi wygenerować siłę, aby pokonać opór lub przemieścić własne ciało.
Warto jednak pamiętać, że więcej nie zawsze znaczy lepiej. Obciążenie powinno być dostosowane do możliwości dziecka. Zbyt mały opór nie będzie stanowił odpowiedniego wyzwania, natomiast zbyt duży może prowadzić do kompensacji, pogorszenia jakości ruchu i nadmiernego zmęczenia.
Dlatego podczas planowania aktywności warto myśleć o prostym ciągu:
obciążenie → aktywacja mięśni → informacja proprioceptywna → odpowiedź ruchowa → adaptacja.
To właśnie odpowiednio dobrane doświadczenie ruchowe pozwala połączyć fizjologię mięśnia z praktyką terapii SI.
Samo wykonanie ruchu nie zawsze oznacza, że mięśnie pracują w sposób, który chcemy uzyskać. Znaczenie ma wielkość oporu, czas jego działania oraz możliwość utrzymania prawidłowej jakości ruchu.
U dziecka obciążenie powinno być na tyle duże, aby stanowiło rzeczywiste wyzwanie, ale jednocześnie pozwalało na samodzielne wykonanie zadania. W praktyce może nim być masa własnego ciała, ciężar przenoszonego przedmiotu, opór terapeuty, guma, lina czy opór stawiany przez przyrząd.
Warto również zmieniać sposób wykonywania zadania. Ten sam ruch może wymagać większej lub mniejszej pracy mięśni w zależności od pozycji ciała, kierunku działania siły czy stabilności podłoża.
Podczas zajęć obserwujemy przede wszystkim jakość odpowiedzi dziecka na obciążenie. Jeżeli pojawiają się kompensacje, wstrzymywanie oddechu, nadmierne napięcie innych grup mięśniowych albo wyraźny spadek jakości ruchu, jest to sygnał, że zadanie może być zbyt trudne.
Dobrze dobrane obciążenie powinno wywołać aktywną pracę mięśni, ale nie odbierać dziecku możliwości prawidłowego wykonania ruchu.
Aktywności wykorzystywane podczas terapii mogą w różny sposób angażować układ mięśniowy. Warto więc dobierać je nie tylko pod kątem rodzaju dostarczanego bodźca, ale również tego, jakiej pracy mięśniowej wymagają od dziecka.
Wspinanie i podciąganie wymagają pokonywania oporu własnego ciała. Angażują wiele grup mięśniowych jednocześnie i wymagają naprzemiennego zwiększania oraz zmniejszania napięcia.
Pchanie i ciągnięcie przedmiotów, mat czy dużych piłek pozwala dziecku generować siłę przeciwko zewnętrznemu oporowi. W zależności od zadania mięśnie pracują przede wszystkim koncentrycznie, ale również izometrycznie.
Czworakowanie i przemieszczanie się po różnych powierzchniach łączy pracę mięśniową z przenoszeniem ciężaru ciała. Dziecko musi aktywnie stabilizować jedne segmenty ciała, podczas gdy inne wykonują ruch.
Przysiady, wstawanie, przechodzenie z klęku do stania czy pokonywanie stopni są dobrym przykładem aktywności wykorzystujących pracę przeciwko grawitacji. W czasie tych zadań mięśnie naprzemiennie generują siłę i kontrolują ruch.
Warto także wykorzystywać zadania wymagające utrzymania pozycji, ponieważ praca izometryczna pozwala rozwijać zdolność do utrzymywania aktywności mięśniowej przez określony czas.
Najważniejsze jest jednak to, aby aktywność miała konkretny cel ruchowy i była dostosowana do możliwości dziecka. W terapii SI nie chodzi o izolowane „ćwiczenie mięśnia”, ale o stworzenie sytuacji, w której dziecko musi wykorzystać aktywność mięśniową w funkcjonalnym zadaniu.
W pracy nad aktywnością mięśniową łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że im więcej obciążenia i im więcej „ciężkiej pracy”, tym lepszy efekt terapeutyczny. Tymczasem odpowiedź układu nerwowo-mięśniowego zależy od wielu czynników, a najważniejsza pozostaje adekwatność bodźca do możliwości dziecka.
Nie powinniśmy również utożsamiać obniżonego napięcia mięśniowego ze słabością mięśni. Są to różne zjawiska i wymagają innej interpretacji oraz innego postępowania.
Warto unikać także mechanicznego powtarzania tych samych aktywności bez obserwowania odpowiedzi dziecka. Jeżeli podczas zadania pojawia się coraz więcej kompensacji, dziecko traci jakość ruchu, szybko się męczy lub zaczyna nadmiernie napinać inne grupy mięśniowe, zwiększanie trudności nie będzie właściwym rozwiązaniem.
Celem nie jest maksymalne obciążenie mięśni, ale uzyskanie adekwatnej, kontrolowanej i funkcjonalnej odpowiedzi ruchowej. To jakość aktywacji i możliwość jej wykorzystania w zadaniu powinny być ważniejszym kryterium niż liczba wykonanych powtórzeń czy „ilość ciężkiej pracy”.
Podczas pracy nad aktywnością mięśniową warto obserwować przede wszystkim jakość wykonania zadania, a nie tylko jego ukończenie. To właśnie sposób, w jaki dziecko reaguje na obciążenie, dostarcza informacji o jego możliwościach.
Zwracamy uwagę na to, czy dziecko potrafi aktywnie włączyć odpowiednie grupy mięśniowe, utrzymać ich pracę przez cały czas trwania zadania i dostosować siłę do jego wymagań. Istotne jest również, czy ruch pozostaje płynny i czy dziecko potrafi kontrolować zarówno wykonanie ruchu, jak i jego zakończenie.
Warto obserwować pojawiające się kompensacje – np. nadmierne napięcie innych grup mięśniowych, usztywnianie ciała, zmianę toru ruchu czy wykorzystywanie rozpędu zamiast aktywnej pracy mięśni. Znaczenie ma także reakcja na zmęczenie. Jeżeli wraz z czasem trwania zadania wyraźnie pogarsza się jakość ruchu, może to wskazywać, że obciążenie lub czas pracy są zbyt duże.
Dla terapeuty szczególnie cenna jest obserwacja, jak dziecko dostosowuje napięcie do zmieniających się warunków. Czy potrafi zwiększyć aktywność, kiedy trzeba pokonać opór, zmniejszyć ją po jego zakończeniu i płynnie przejść do kolejnego ruchu?
Ostatecznie to właśnie zdolność do regulowania aktywności mięśniowej, a nie samo „duże napięcie”, decyduje o efektywności ruchu.
Napięcie mięśniowe jest dynamicznym procesem, zależnym od współpracy układu nerwowego, mięśni oraz informacji sensorycznych. Nie można utożsamiać go bezpośrednio z siłą mięśniową ani traktować jako cechy, którą można po prostu „zwiększyć” poprzez ćwiczenia.
Podczas terapii SI możemy natomiast tworzyć warunki sprzyjające aktywnej pracy mięśni, rozwijaniu siły, wytrzymałości i lepszej kontroli ruchu. Szczególne znaczenie mają zadania wykonywane przeciwko grawitacji, z oporem i z wykorzystaniem obciążenia własnego ciała.
Najważniejsza pozostaje jednak indywidualizacja. Dobrze dobrana aktywność powinna być dla dziecka wyzwaniem, ale jednocześnie pozwalać na zachowanie jakości ruchu. Terapeuta powinien obserwować nie tylko to, czy dziecko wykonało zadanie, lecz także jak organizuje napięcie, jak reaguje na obciążenie i czy potrafi dostosować aktywność mięśniową do zmieniających się warunków.
Nie wzmacniamy więc „napięcia mięśniowego” jako izolowanej cechy. Tworzymy warunki, w których dziecko może coraz skuteczniej wykorzystać swój układ nerwowo-mięśniowy do wykonania konkretnego ruchu i zadania.
]]>
Rozejście kresy białej (diastasis recti abdominis, DRA) u dzieci jest zjawiskiem stosunkowo częstym, szczególnie w okresie niemowlęcym, gdzie najczęściej ma charakter fizjologiczny. Wraz z wiekiem jego utrzymywanie się może wiązać się z zaburzeniami stabilizacji centralnej oraz kontroli posturalnej.
Pomimo rosnącej liczby badań obrazowych (np. ultrasonograficznych), nadal brakuje jednoznacznych danych dotyczących funkcjonalnych konsekwencji tego zjawiska w populacji pediatrycznej.
Celem artykułu jest przedstawienie aktualnego stanu wiedzy oraz jego integracja z podejściem klinicznym stosowanym w terapii integracji sensorycznej (SI), w którym rozejście kresy białej rozpatrywane jest jako element szerszych zaburzeń posturalnych i sensomotorycznych.
Kresa biała (linea alba) jest strukturą łącznotkankową łączącą mięśnie proste brzucha. Jej integralność warunkuje prawidłowe przenoszenie sił między stronami tułowia, stabilizację centralną, kontrolę posturalną oraz funkcje oddechowe.
Rozejście kresy białej definiuje się jako zwiększenie odległości między mięśniami prostymi brzucha, wynikające z osłabienia i rozciągnięcia struktur powięziowych. W przeciwieństwie do przepukliny nie dochodzi tu do przerwania ciągłości tkanek, lecz do ich niewydolności mechanicznej (Keshwani et al., 2015).
W dalszej części artykułu przeczytasz:
Rozejście kresy białej u dzieci nie stanowi wyłącznie problemu lokalnego. Jest elementem szerszego układu zależności obejmującego kontrolę posturalną, integrację sensoryczną oraz funkcje oralne.
Skuteczna terapia wymaga podejścia interdyscyplinarnego, obejmującego współpracę fizjoterapeutów, terapeutów SI oraz logopedów.
Bibliografia
Rozejście kresy białej (diastasis recti abdominis, DRA) u dzieci jest zjawiskiem stosunkowo częstym, szczególnie w okresie niemowlęcym, gdzie najczęściej ma charakter fizjologiczny. Wraz z wiekiem jego utrzymywanie się może wiązać się z zaburzeniami stabilizacji centralnej oraz kontroli posturalnej.
Pomimo rosnącej liczby badań obrazowych (np. ultrasonograficznych), nadal brakuje jednoznacznych danych dotyczących funkcjonalnych konsekwencji tego zjawiska w populacji pediatrycznej.
Celem artykułu jest przedstawienie aktualnego stanu wiedzy oraz jego integracja z podejściem klinicznym stosowanym w terapii integracji sensorycznej (SI), w którym rozejście kresy białej rozpatrywane jest jako element szerszych zaburzeń posturalnych i sensomotorycznych.
Kresa biała (linea alba) jest strukturą łącznotkankową łączącą mięśnie proste brzucha. Jej integralność warunkuje prawidłowe przenoszenie sił między stronami tułowia, stabilizację centralną, kontrolę posturalną oraz funkcje oddechowe.
Rozejście kresy białej definiuje się jako zwiększenie odległości między mięśniami prostymi brzucha, wynikające z osłabienia i rozciągnięcia struktur powięziowych. W przeciwieństwie do przepukliny nie dochodzi tu do przerwania ciągłości tkanek, lecz do ich niewydolności mechanicznej (Keshwani et al., 2015).
W dalszej części artykułu przeczytasz:
DRA u dzieci nie jest zjawiskiem rzadkim. W badaniach ultrasonograficznych wykazano jego obecność u około 31,6% w grupie w wieku szkolnym (Kawalec-Rutkowska et al., 2025).
U niemowląt rozejście kresy białej jest najczęściej zjawiskiem fizjologicznym, wynikającym z niedojrzałości struktur powłok brzusznych oraz obniżonego napięcia mięśniowego. W większości przypadków ulega ono spontanicznej redukcji wraz z rozwojem kontroli posturalnej.
U części dzieci DRA może jednak utrzymywać się dłużej, co może być związane z:
Mięśnie brzucha pełnią kluczową rolę w:
Z biomechanicznego punktu widzenia DRA prowadzi do:
Konsekwencją tych zmian jest niestabilność tułowia, zwiększone obciążenie struktur kręgosłupa oraz powstawanie kompensacyjnych wzorców ruchowych.
U dzieci z rozejściem kresy białej często obserwuje się:
Zaburzenia te mogą wpływać na jakość ruchu, koordynację oraz rozwój funkcji lokomocyjnych, a także pośrednio na funkcje oralne i artykulację.
Z perspektywy integracji sensorycznej stabilizacja centralna stanowi fundament dla rozwoju reakcji równoważnych, planowania motorycznego oraz organizacji odpowiedzi adaptacyjnej.
Zaburzenia w obrębie ściany brzucha, takie jak DRA, mogą zakłócać te procesy poprzez obniżenie stabilności osiowej i utrudnienie integracji bodźców przedsionkowo-proprioceptywnych (Jacewicz et al., 2023; Ilić-Savić et al., 2021).
W praktyce klinicznej rozejście kresy białej rzadko występuje jako izolowany problem – najczęściej współwystępuje z:
DRA może mieć znaczenie kliniczne szczególnie wtedy, gdy:
Należy podkreślić, że kluczowe znaczenie ma funkcja, a nie wyłącznie szerokość rozejścia. W praktyce klinicznej kluczowe znaczenie ma ocena funkcjonalna dziecka. Szerokość rozejścia kresy białej nie zawsze koreluje z poziomem kontroli posturalnej czy wydolnością mięśniową. O istotności klinicznej DRA decyduje przede wszystkim jego wpływ na funkcję – stabilizację tułowia, kontrolę oddechu oraz jakość ruchu a nie centymetry.
1.W diagnozie SI warto uwzględnić ocenę kresy białej, szczególnie u dzieci prezentujących:
Badania wskazują, że kontrola posturalna stanowi jeden z kluczowych komponentów integracji sensorycznej oraz funkcji mowy (Jacewicz et al., 2023; Ilić-Savić et al., 2021).
2.Postępowanie terapeutyczne
Postępowanie terapeutyczne powinno być dostosowane do poziomu kontroli motorycznej dziecka oraz jego możliwości funkcjonalnych.
W terapii SI należy uwzględnić:
W początkowym etapie terapii zaleca się pracę w pozycjach niskich (leżenie tyłem, przodem, podpory), w których łatwiej ograniczyć kompensacje.
W terapii warto stosować:
Kontrolowany wysiłek fizyczny może wspierać przebudowę tkanki łącznej poprzez stymulację syntezy kolagenu i poprawę właściwości mechanicznych kresy białej (Chen et al., 2025).
Rozejście kresy białej u dzieci nie stanowi wyłącznie problemu lokalnego. Jest elementem szerszego układu zależności obejmującego kontrolę posturalną, integrację sensoryczną oraz funkcje oralne.
Skuteczna terapia wymaga podejścia interdyscyplinarnego, obejmującego współpracę fizjoterapeutów, terapeutów SI oraz logopedów.
Bibliografia
]]>
Fizjoterapeuci postrzegają zaburzania posturalne jako wady postawy, związane z nieprawidłowym alignmentem, czyli położeniem względem siebie segmentów ciała, w spoczynku i w ruchu. W praktyce oznacza to odchylenie od fizjologicznych relacji między np. głową, obręczą barkową, klatką piersiową, miednicą, kolanami i stopami – w trzech płaszczyznach. Konsekwencją wad postawy, są narastające niestabilności i przeciążenia stawów, mięśni oraz problem z równowagą. Niezaprzeczalnie, dzieci z wadami postawy tj. asymetrie, skoliozy, nieprawidłowo wykształcone krzywizny kręgosłupa, wady w obrębie kończyn dolnych, klatki piersiowej, wymagają uczestnictwa w zajęciach fizjoterapeutycznych.
W terapii SI pojęcie zaburzeń posturalnych rozumiane jest szerzej – w kontekście kontroli posturalnej i organizacji reakcji ruchowych. Według L. Miller, zaburzenia posturalne (Postural Disorder-PD) przejawiają się trudnościami z adekwatną stabilizacją ciała w spoczynku i podczas ruchu, w odpowiedzi na wymagania środowiska lub zadania ruchowego. PD mogą obejmować:
W klasyfikacji L. Miller zaburzenia posturalne stanowią jedną z podkategorii Zaburzeń Motorycznych o Podłożu Sensorycznym (SBMD).
Jean Ayres w swojej koncepcji integracji sensorycznej nie wyodrębniła zaburzeń posturalnych jako osobnej jednostki diagnostycznej. Opisywała jednak trudności w zakresie kontroli posturalnej w kontekście dysfunkcji przedsionkowo-proprioceptywnych oraz zaburzeń integracji bilateralnej. Dzieci prezentujące trudności posturalne były najczęściej diagnozowane jako przejawiające deficyty w zakresie integracji bilateralnej i sekwencjonowania (Bilateral Integration and Sequencing Deficits) lub somatodyspraksji.
Trudności te manifestowały się zaburzeniami mechanizmów posturalno-ocznych, osłabioną kontrolą czuciowo-ruchową integrującą obie strony ciała, nie w pełni wykształconymi reakcjami posturalnymi (w tym reakcjami równoważnymi), obniżonym napięciem mięśniowym oraz problemami z planowaniem ruchu.
Napięcie mięśniowe jest cechą charakterystyczną mięśnia i warunkiem koniecznym do funkcjonowania całego układu nerwowo-mięśniowego. Regulowany jest przez mechanizmy odruchowe i nadrzędne struktury OUN. Pełni rolę sprzężenia zwrotnego w utrzymaniu postawy ciała i w czynnościach ruchowych (Gurnfinkel 1974).Zapewnia gotowść do ruchu oraz utrzymania postawy ciała przyczyniajac sie do zachowania równowagi.
Napięcie związane jest z aktywnością wrzecion nerwowo-mięśniowych, znajdujących się we włóknach „intrafuzalnych”. Ma charakter odruchowy, kontrolowany przez wyższe ośrodki układu nerwowego.
Wyróżniamy:
Dotyczy tych grup mięśniowych, które są odpowiedzialne za stabilizację naszego ciała (głowy, tułowia, miednicy). Mięśnie, które nazywamy posturalnymi to mięsnie toniczne, o przewadze włókien wolnokurczliwych. Są to wolno męczące się mięśnie, które po wysiłku szybko się regenerują. Przeważają w tzw. mięśniach czerwonych, obecnych w obrębie tułowia -związane są one z utrzymaniem pionowej postawy ciała –pozycji antygrawitacyjnej.
Przykładem takich mięśni jest np. mięsień wielodzielny, część mięśnia czworobocznego grzbietu, czworoboczny lędźwi, mięśnie skośne brzucha, mięśnie mostkowo obojczykowo sutkowe.
Dalsza część artykułu zawiera następujące rozdziały:
Wśród których wymieniamy:
na którą składa się:
Które nie obejdzie się bez:
Fizjoterapeuci postrzegają zaburzania posturalne jako wady postawy, związane z nieprawidłowym alignmentem, czyli położeniem względem siebie segmentów ciała, w spoczynku i w ruchu. W praktyce oznacza to odchylenie od fizjologicznych relacji między np. głową, obręczą barkową, klatką piersiową, miednicą, kolanami i stopami – w trzech płaszczyznach. Konsekwencją wad postawy, są narastające niestabilności i przeciążenia stawów, mięśni oraz problem z równowagą. Niezaprzeczalnie, dzieci z wadami postawy tj. asymetrie, skoliozy, nieprawidłowo wykształcone krzywizny kręgosłupa, wady w obrębie kończyn dolnych, klatki piersiowej, wymagają uczestnictwa w zajęciach fizjoterapeutycznych.
W terapii SI pojęcie zaburzeń posturalnych rozumiane jest szerzej – w kontekście kontroli posturalnej i organizacji reakcji ruchowych. Według L. Miller, zaburzenia posturalne (Postural Disorder-PD) przejawiają się trudnościami z adekwatną stabilizacją ciała w spoczynku i podczas ruchu, w odpowiedzi na wymagania środowiska lub zadania ruchowego. PD mogą obejmować:
W klasyfikacji L. Miller zaburzenia posturalne stanowią jedną z podkategorii Zaburzeń Motorycznych o Podłożu Sensorycznym (SBMD).
Jean Ayres w swojej koncepcji integracji sensorycznej nie wyodrębniła zaburzeń posturalnych jako osobnej jednostki diagnostycznej. Opisywała jednak trudności w zakresie kontroli posturalnej w kontekście dysfunkcji przedsionkowo-proprioceptywnych oraz zaburzeń integracji bilateralnej. Dzieci prezentujące trudności posturalne były najczęściej diagnozowane jako przejawiające deficyty w zakresie integracji bilateralnej i sekwencjonowania (Bilateral Integration and Sequencing Deficits) lub somatodyspraksji.
Trudności te manifestowały się zaburzeniami mechanizmów posturalno-ocznych, osłabioną kontrolą czuciowo-ruchową integrującą obie strony ciała, nie w pełni wykształconymi reakcjami posturalnymi (w tym reakcjami równoważnymi), obniżonym napięciem mięśniowym oraz problemami z planowaniem ruchu.
Napięcie mięśniowe jest cechą charakterystyczną mięśnia i warunkiem koniecznym do funkcjonowania całego układu nerwowo-mięśniowego. Regulowany jest przez mechanizmy odruchowe i nadrzędne struktury OUN. Pełni rolę sprzężenia zwrotnego w utrzymaniu postawy ciała i w czynnościach ruchowych (Gurnfinkel 1974).Zapewnia gotowść do ruchu oraz utrzymania postawy ciała przyczyniajac sie do zachowania równowagi.
Napięcie związane jest z aktywnością wrzecion nerwowo-mięśniowych, znajdujących się we włóknach „intrafuzalnych”. Ma charakter odruchowy, kontrolowany przez wyższe ośrodki układu nerwowego.
Wyróżniamy:
Dotyczy tych grup mięśniowych, które są odpowiedzialne za stabilizację naszego ciała (głowy, tułowia, miednicy). Mięśnie, które nazywamy posturalnymi to mięsnie toniczne, o przewadze włókien wolnokurczliwych. Są to wolno męczące się mięśnie, które po wysiłku szybko się regenerują. Przeważają w tzw. mięśniach czerwonych, obecnych w obrębie tułowia -związane są one z utrzymaniem pionowej postawy ciała –pozycji antygrawitacyjnej.
Przykładem takich mięśni jest np. mięsień wielodzielny, część mięśnia czworobocznego grzbietu, czworoboczny lędźwi, mięśnie skośne brzucha, mięśnie mostkowo obojczykowo sutkowe.
Zaburzenia mechanizmu odruchu postawy, czego konsekwencją jest powstawanie kompensacji, które umożliwiają stabilizację ciała w pozycjach wyższych (siedzącej, klęku, stojącej).
W zależności od wartości napięcia posturalnego możemy wyróżnić dwa rodzaje kompensacji.
Kompensacje czynne – to strategie aktywnego sterowania ruchem, które organizm wykorzystuje, by zastąpić niedostateczne napięcie antygrawitacyjne. Widoczne są one poprzez:
Prowadzi do większego wydatku energetycznego, zmniejszonej adaptacyjności i ograniczonej jakości ruchu.
Kompensacje bierne – wiążą się z wykorzystaniem tzw. biernych struktur podporowych się poprzez blokowanie stawów w krańcowych zakresach ruchu, co oznacza, że dzieci:
Obejmuje:
Terapia zaburzeń posturalnych prowadzona w ramach Integracji Sensorycznej (SI) nie jest terapią korekcyjną ani klasyczną fizjoterapią. Jej celem nie jest izolowane wzmacnianie czy rozluźnianie mięśni, lecz wspieranie rozwoju kontroli posturalnej poprzez stymulację i integrację systemów sensorycznych oraz poprawę organizacji reakcji ruchowych.
Terapeuta SI powinien uwzględniać w procesie terapeutycznym:
Kluczowym elementem terapii jest jej forma – powinna być prowadzona jako odpowiednio dobrana, atrakcyjna dla dziecka zabawa. Wykorzystanie motywujących pomocy oraz sprzętu do integracji sensorycznej (lub jego brak, w zależności od potrzeb) pozwala osiągać cele terapeutyczne w sposób naturalny i angażujący. Dziecko nie koncentruje się na wysiłku, lecz na zadaniu i przeżyciu ruchowym.
Terapeuta powinien dokładnie ocenić postawę dziecka oraz jej konsekwencje. Pozwoli to na właściwy dobór pola zabawy i sprzętu, tak aby nie utrwalać ani nie pogłębiać istniejących trudności.
Przykładowo:
Terapia powinna wspierać korekcyjne ustawienie ciała poprzez organizację warunków ruchowych, a nie przez mechaniczne „wymuszanie” prawidłowej pozycji.
Zabawy wzmacniające mięśnie posturalne mogą stanowić integralną część zajęć SI lub być organizowane w formie 20–30 minutowych „opowieści ruchowych”. W trakcie takiej struktury dziecko:
Najbardziej efektywne są zadania angażujące napięcie izometryczne mięśni, np.:
Tego typu aktywności rozwijają stabilność osiową bez nadmiernego przeciążania struktur.
Poprawa regulacji napięcia mięśniowego opiera się na jednoczesnej stymulacji:
Integracja tych systemów może być osiągana poprzez zabawy takie jak:
W terapii należy uwzględniać naturalną sekwencję rozwoju motoryki dużej. Oznacza to, że praca powinna przebiegać zgodnie z zasadą:
najpierw stabilność w pozycjach niskich, następnie w wyższych.
Jeżeli dziecko prezentuje niskie napięcie posturalne i w pozycjach wysokich pojawiają się kompensacje, preferowanymi pozycjami wyjściowymi są:
Stopniowo, wraz z poprawą stabilności osiowej, wprowadza się:
Analogicznie – nie rozwiniemy dobrej równowagi w pozycji stojącej bez uprzedniego wykształcenia stabilności i kontroli w siadzie oraz leżeniu.
Zasada ta odzwierciedla fundamentalne prawo kontroli motorycznej:
Nie ma dobrej mobilności bez dobrej stabilności.
Skuteczna terapia zaburzeń posturalnych w ramach Integracji Sensorycznej wymaga systematycznego monitorowania postępów dziecka. Ocena efektów nie powinna ograniczać się wyłącznie do subiektywnej obserwacji poprawy, lecz opierać się na regularnej analizie jakości ruchu, kontroli posturalnej oraz funkcjonowania dziecka w codziennych sytuacjach.
Podstawowym narzędziem terapeuty jest ustrukturyzowana obserwacja. Monitorowaniu podlegają m.in.:
Istotne jest porównywanie funkcjonowania dziecka w tych samych pozycjach i zadaniach na przestrzeni czasu.
Postęp terapeutyczny można rozpoznać poprzez:
Ważnym wskaźnikiem poprawy jest przejście od globalnego współskurczu do bardziej selektywnej stabilizacji segmentalnej.
Ocena efektów terapii powinna obejmować również funkcjonowanie dziecka poza gabinetem, w środowisku naturalnym. Należy uwzględnić:
Informacje od rodziców i nauczycieli stanowią ważne uzupełnienie obserwacji klinicznej.
Jednym z najważniejszych wskaźników efektywności terapii jest możliwość przechodzenia do pozycji wyższych i bardziej złożonych zadań bez pojawiania się wcześniejszych kompensacji.
Jeżeli dziecko:
można uznać, że kontrola posturalna ulega poprawie.
Dla zachowania rzetelności procesu terapeutycznego wskazane jest:
Systematyczne monitorowanie pozwala nie tylko ocenić skuteczność terapii, lecz także modyfikować program w odpowiedzi na aktualne potrzeby dziecka.
Monitorowanie efektów terapii powinno obejmować zarówno zmiany w napięciu mięśniowym i kontroli posturalnej, jak i poprawę funkcjonowania dziecka w codziennym życiu. Celem nie jest jedynie zwiększenie siły mięśni, lecz poprawa jakości ruchu, stabilności, adaptacyjności oraz ekonomii działania.
]]>
Metoda „ Porannego kręgu” jest niczym innym jak stymulacją polisensoryczną obejmująca takie zmysły jak : wzrok, słuch, dotyk, węch i smak.
Rodzaj bodźców , którym poddawane są dzieci zależy od pory roku.
W Przedszkolu Specjalnym „ Orzeszek” w Poznaniu, w którym pracuję, ten rodzaj stymulacji stosowany jest codziennie na początku dnia. Odbywa się ona w odpowiednim klimacie, dzieci siedzą w kręgu ( stąd nazwa –poranny krąg), w bezpiecznym dla siebie otoczeniu.
Kluczową role w tych zajęciach odgrywa terapeuta, którego postawa, ruchy, ton głosu może wpływać na dziecko wyciszająco lub pobudzająco.
Wystrój otoczenia ma także znaczenie podczas stymulacji. W jednej z Sal w „ Orzeszku” kolor ścian ( materiał) zmienia się w zależności od pory roku.
Latem jest to kolor czerwony
Jesienią- żółty
Zima – biały i niebieski
Wiosną –zielony
Wzrok dzieci stymulowany jest nie tylko poprzez kolorowe materiały na ścianach ale także poprzez odpowiednio dobrane kolorystycznie materiały do dotykania, którymi możemy także wodzić przed oczami dziecka. Elementem zajęć jest też stymulacja wzroku w świetle nadfioletowym. Eksponujemy wtedy dzieciom odbijające światło materiały, które dodatkowo dzieci mogą dotykać i poruszać nimi tj. taśmy, gumy, zabawki. Zimą można obsypywać dzieci białym, papierowym śniegiem- bardzo przyciągającym uwagę w tym świetle .
Stymulacja w świetle nadfioletowym ta nie powinna trwać dłużej niż kilka minut.
Także zapalana , na początku zajęć świeca bądź kominek zapachowy ( w zaciemnieniu całkowitym lub częściowym- w zależności od dzieci ) , która pokazywana jest każdemu dziecku podczas przywitania jest kolejnym elementem stymulacji.
Stymulacja dotyku odbywa się poprzez masaż dłoni lub całych rąk dziecka. Wykonywany jest on na początku zajęć z wykorzystaniem oliwki ( najczęściej zapachowej- zapach jest dobrany odpowiednio do pory roku).
Siła nacisku i intensywność ruchów dobierana jest indywidualnie do dziecka przez terapeutę.
Dotyk stymulowany jest poprzez kontakt z fakturami materiałów ( papierowym śniegiem zimą, ziemią, gliną i nasionami wiosną, lodem i wodą zimą, wiatrem jesienią, ciepłem świecy latem ).
Węch stymulujemy przez zapachowe olejki do masażu dłoni, jak i zapach wydobywający się z kominka zapachowego. Należy pamiętać aby zapach nie był zbyt intensywny, drażniący.
W Przedszkolu „ Orzeszek” używamy zapachów:
– róża- latem
-lawenda-jesienią
Mięta-zimą
Cytryna-wiosną
Słuch stymulowany jest nie tylko mową terapeuty ale i odpowiednimi instrumentami będącymi źródłem bodźców dźwiękowo-wibracyjnych.
Propozycje instrumentów to :
Latem- gong i grzechotki z piaskiem ( są delikatniejsze i lepiej tolerowane przez dzieci z nadreaktywnością słuchową)
Jesienią- dzwony rurowe ( tutaj tez warto poszukać dzwonków o delikatnym brzmieniu)
Zimą – dzwonki lub trójkąt
Wiosną – bęben
W instrumenty może uderzać sam terapeuta, jednakże warto, jeśli jest to możliwe, aby wykonywało to samo dziecko lub z pomocą terapeuty. Dźwięki można oddalać i przybliżać do dziecka , tak aby stwarzać sytuacje do szukania źródła dźwięku
Pamiętajmy tez o uprzedzaniu dzieci co za chwilę nastąpi – zwłaszcza u dzieci z nadreaktywnością słuchową i niezintegrowanym odruchem Moro.
Bodźce smakowe ( ale i zapachowe) to:
Wiosną- cytryna
Latem-konfitura wiśniowa lub różna ( niskocukrowa)
Jesienią-krem czekoladowy
Zimą –mięta
Każda porę roku charakteryzuje też inny żywioł.
Latem jest to ogień. Wykorzystujemy go podczas stymulacji zapalając świeczki, kominek zapachowy.
Jesienią jest to wiatr. Dajemy go odczuć dzieciom poprzez wiatrak puszczany bezpośrednio na skórę dziecka ( !! uwaga na dzieci z nadreaktywnością dotykową i na twarz dziecka). Ruch powietrza może wprawiać w ruch np. krepę imitując szum liści, może unosić także suche liście zebrane wcześniej z dworu.
Zimą jest to woda. Dzieci mogą być pryskane wodą. Mogą zanurzać dłonie w wodzie o zróżnicowanej temperaturze, dotykać zamarzniętej wody.
Wiosną jest to ziemia. Symbolizuje ją glina, która dzieci mogą ugnieść w dłoniach, którą możemy posmarować dzieciom skórę na rękach.
Ważnym elementem zajęć jest ciemność, która silnie działa na emocje dziecka. Dzięki niej dostrzegamy każdy element, który nią nie jest. W ciemności łatwiej jest dostrzec zapaloną świecę, dostrzec podświetloną twarz drugiego dziecka, skoncentrować się na tym co mówi i robi terapeuta
Zajęcia polisensoryczne mają ustaloną kolejność co daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, bo wie co za chwilę nastąpi. Terapeuta powinien być czujny na komunikaty wydawane przez dziecko i dostosowywać tempo zajęć , długość i rodzaj stymulacji do indywidualnych potrzeb dzieci i ich profilu sensorycznego.
Oto przykładowa kolejność zajęć :
1. Rozpoczęcie zajęć poprzez zapalenie kominka zapachowego
2. Obejście z zapalonym kominkiem wszystkich dzieci , tak aby mogły poczuć ciepło i zapach świecy, skoncentrować wzrok na jej blasku
3. Masowanie oliwką dłoni dzieci śpiewając równocześnie piosenkę na powitanie
4. Opowiadanie o porze roku, w której obecnie jesteśmy ( krótkie, znaczące informacje)
5. Spotkanie z żywiołem ( latem zapalanie lampionu, opowiadanie o cechach ognia, zdmuchiwanie go lub zalewanie wodą: jesienią rozwiewanie suchych liści, kierowanie wiatru na dzieci, na paski pomarańczowo żółtej krepy; zimą wkładanie rąk do wody i dotykanie lodu; wiosną rozcieramy na dłoniach dzieci glinę, przesypujemy nasiona, dotykamy do rosnącej w doniczkach trawy )
6. Stymulacja instrumentem dobranym do pory roku
7. Zakładanie na głowy lub ręce kolorowych materiałów o kolorystyce charakterystycznej danej porze roku ( różnorodność fakturowa)
8. Zaciemnienie Sali ( uprzedzamy o tym dzieci)- szukanie dzieci z lampką, wypowiadanie ich imion )
9. Zapalenie lampy nadfioletowej ( pokazywanie zabawek i przedmiotów fluorescencyjnych lub białych, rozrzucanie białych płatków papierowego śniegu zimą)
10. Stymulacja smakowa- odpowiednio do pory roku
11. Gaszenie lampki, pożegnanie
Artykuł opracowała
Mgr Bogna Stępień Błachowiak
Terapeuta SI, Ndt Bobath baby, neurorozwoju,
INPP, integracji bilateralnej
na podstawie obserwacji własnych i literatury
Literatura:
1. „ Rozwój daje radość” pod redakcją J. Kielina
]]>
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_doing_cron', '1792189505.8691608905792236328125', 'on') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_timeout_2__9b7a51e2f4b74108a3824eb60863f798', '1792191305', 'off') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)
Błąd bazy danych WordPressa: [The MariaDB server is running with the --read-only option so it cannot execute this statement]INSERT INTO `sw_options` (`option_name`, `option_value`, `autoload`) VALUES ('_transient_2__9b7a51e2f4b74108a3824eb60863f798', '[]', 'off') ON DUPLICATE KEY UPDATE `option_name` = VALUES(`option_name`), `option_value` = VALUES(`option_value`), `autoload` = VALUES(`autoload`)