Czy dziecko z padaczką nie powinno uczestniczyć w terapii integracji sensorycznej?
Właściwie nie ma ogólnych i jednoznacznych przeciwwskazań do prowadzenia terapii integracji sensorycznej dla dzieci z padaczką. Jednak o pewnych ważnych rzeczach z prowadzeniem terapii dzieci z padaczką każdy terapeuta wiedzieć powinien.
Istnieje wiele różnorakich czynników wewnętrznych i zewnętrznych odpowiedzialnych za nieprawidłowe funkcjonowanie komórek nerwowych mózgu, które mogą spowodować napad padaczkowy.
Do najczęstszych czynników zewnętrznych wywołujących atak padaczki /epilepsji/ można zaliczyć:
- Infekcje, którym towarzyszy wysoka gorączka
- Gwałtowne zmiany pogody
- Stres fizyczny lub psychiczny
- Brak wystarczającej ilości snu
- Pewne bodźce sensoryczne
- bodźce wzrokowe (kontrast jasne–ciemne, rozbłyski światła)
- bodźce przedsionkowe – gwałtowne zmiany ruchu rotacyjnego ( na desce rotacyjnej lub innym sprzęcie szybkie obroty w jedną stronę i natychmiast zmiana kierunku rotacji w drugą stronę) oraz bodźce wibracyjne podawane szczególnie w pobliżu ucha lub na głowę dziecka
- bodźce dotykowe związane z czuciem powierzchniowym zwłaszcza u dzieci nadwrażliwych sensorycznie
- bodźce dźwiękowe związane z pewnymi emocjami, powodujące odczuwanie strachu, czy nieuzasadnionego lęku.
Zalecenia dla terapeutów prowadzących terapię dzieci z padaczką
Terapia integracji sensorycznej nie jest przeciwwskazana dzieciom z padaczką i nie ma konieczności wprowadzania całkowitego zakazu stosowania tej terapii dla tych dzieci. Należy jednak brać pod uwagę czynniki związane z przeciążeniem sytemu nerwowego nadmiarem bodźców sensorycznych. Przeciążenie może być skutkiem sumowania się doświadczeń sensorycznych dziecka w ciągu dnia czy dni w czasie których uczestniczy ono nie tylko w różnorodnych terapiach ale też jest w sposób naturalny wystawiane na działanie bodźców sensorycznych. Bawi sie na placu zabaw na huśtawkach, karuzeli, jeździ na rowerze, ogląda telewizję, gra w gry na komputerze itp. Wszystkie te doświadczenia się sumują w układzie nerwowym. Tak więc jeśli tego samego dnia dziecko przed terapią oglądało długo telewizję, a jest nadwrażliwe na bodźce wzrokowe to oczywiście podczas terapii może nastąpić przestymulowanie i napad padaczki. Jeśli tego samego dnia dziecko było długo na placu zabaw i huśtało się lub kręciło na karuzeli to może nastąpić atak podczas sesji terapeutycznej. Brak snu oraz zmęczenie również zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia napadu. Szczególnie narażone na przeciążenie systemu nerwowego są dzieci nadwrażliwe sensorycznie. Doświadczony terapeuta musi brać to pod uwagę i rozmawiać z rodzicami by wiedzieć jaki jest program dnia dziecka z padaczką szczególnie tego w którym przychodzi na terapię integracji sensorycznej.
W dalszej części artykułu przeczytasz:
Atak trwający ponad 5 minut to już stan padaczkowy i ma Pani rację, grozi uszkodzeniami mózgu.
Atak powyżej 5 minut może trwałe uszkodzić mózg...należy przerywać go specjalnym lekiem i wezwać pogotowie!!!