Zaburzenia integracji sensorycznej – kiedy warto poszukać pomocy ?
Jak nauczyciel może wspierać rozwój sensoryczny dzieci w przedszkolu?
Dla nauczycieli

Jak nauczyciel może wspierać rozwój sensoryczny dzieci w przedszkolu?

Rozwój sensoryczny dziecka w wieku przedszkolnym stanowi fundament jego codziennego funkcjonowania w grupie, uczenia się oraz regulacji zachowania. To, w jaki sposób dziecko odbiera i organizuje bodźce z otoczenia wpływa bezpośrednio na jego zdolność do koncentracji, utrzymania pozycji siedzącej, współpracy z rówieśnikami oraz podejmowania zadań stolikowych.

W praktyce przedszkolnej widzimy to bardzo wyraźnie. Jedno dziecko bez trudności siedzi przy stoliku, na dywanie podczas zajęć w kole przez kilkanaście minut, inne wierci się, kładzie na blacie,  podłodze podpiera głowę lub co chwilę wstaje. Nie musi to oznaczać braku chęci czy motywacji. Często jest to sygnał, że organizm dziecka potrzebuje większej ilości ruchu, zmiany pozycji lub dodatkowych doświadczeń czuciowych, aby móc efektywnie funkcjonować.

Jako nauczyciel wychowania przedszkolnego pracujący w grupie dzieci w różnym wieku zdecydowałam się wprowadzić aktywności sensoryczne na stałe do codziennego planu dnia. Nie było to jednorazowe, był to proces –  oparty na obserwacji dzieci, analizie ich potrzeb oraz stopniowym dostosowywaniu działań. Z czasem zaczęłam zauważać wyraźne zmiany: dzieci były bardziej skupione podczas zajęć stolikowych, w kole,  łatwiej przechodziły między aktywnościami, rzadziej dochodziło do konfliktów wynikających z napięcia czy zmęczenia.

Jednocześnie szybko przekonałam się, że nie istnieje jeden uniwersalny zestaw aktywności odpowiedni dla każdej grupy. Wszystko zależy od dzieci, ich temperamentu, poziomu energii, potrzeb ruchowych oraz aktualnego etapu rozwoju. Dlatego wprowadzanie aktywności sensorycznych wymaga elastyczności i uważnej obserwacji, a nie sztywnego schematu.

Jakie aktywności sensoryczne warto wprowadzać w przedszkolu?

Wprowadzanie aktywności sensorycznych do codziennej pracy w grupie przedszkolnej nie oznacza organizowania „terapii” w sali. To raczej świadome wzbogacanie środowiska edukacyjnego o doświadczenia, które wspierają regulację, koncentrację i gotowość do działania. Dziecko w wieku przedszkolnym uczy się przede wszystkim poprzez ciało – przez ruch, dotyk, manipulowanie, zmianę pozycji i eksperymentowanie z przestrzenią. Im bogatsze i bardziej różnorodne doświadczenia sensoryczne, tym większa szansa na harmonijny rozwój funkcjonowania w grupie.

Aktywności ruchowe

Ruch jest podstawowym narzędziem organizacji dziecka. Krótkie, ale regularne aktywności ruchowe pomagają dzieciom „ustawić” ciało i poziom energii przed zajęciami stolikowymi, w kole.

W mojej grupie dobrze sprawdzały się:

  • chodzenie po wyznaczonej linii (można nakleić taśmę malarską),

  • stanie na jednej nodze w formie zabawy („kto dłużej jak flaming?”),

  • turlanie się po materacu,

  • proste tory przeszkód,

  • zabawy w zwierzęta (chód niedźwiedzia, kraba, żabki).

Zauważyłam, że po takiej aktywności dzieci łatwiej przechodziły do pracy przy stolikach. Potrzeba ruchu była częściowo zaspokojona, a ciało bardziej „zorganizowane”

Aktywności z dociskiem i pracą mięśni

Dzieci w wieku przedszkolnym bardzo często potrzebują silniejszych bodźców czuciowych, aby poczuć swoje ciało. Nie chodzi o intensywność, ale o jakość doświadczenia.

W codziennej praktyce wykorzystywałam:

  • przenoszenie książek lub pudełek,

  • „pchanie ściany” jako krótką przerwę,

  • zabawy w „kanapkę” (delikatny docisk przez materac),

  • przeciąganie liny.

Takie aktywności nie tylko wzmacniają mięśnie posturalne, ale przede wszystkim pomagają dzieciom wyciszyć się i lepiej kontrolować swoje ciało.

Prace plastyczne sensoryczne

Zwykłe zajęcia plastyczne mogą stać się wartościowym doświadczeniem sensorycznym, jeśli pozwolimy dzieciom naprawdę doświadczać materiału.

W mojej grupie stałym elementem było:

  • malowanie palcami,

  • zabawy w masach plastycznych (masa solna, piankolina, ciastolina),

  • przesypywanie kaszy, ryżu, fasoli,

  • malowanie na folii stretch,

  • rysowanie w piasku, soli, kaszy. 

Dzieci, które miały trudność z koncentracją, często właśnie przy takich aktywnościach potrafiły pracować najdłużej. Kontakt z materiałem działał regulująco i organizująco.

Jednocześnie należy pamiętać, że nie każde dziecko od razu będzie gotowe na bezpośredni kontakt z masą czy farbą. Jeśli dziecko nie chce dotykać materiału, malować palcami lub reaguje wyraźnym dyskomfortem, nie należy go zmuszać. Zamiast tego warto zaproponować alternatywę – użycie pędzla, wałka, rękawiczki, łyżki, patyczka czy innego narzędzia pośredniczącego. Stopniowe oswajanie z materiałem, w tempie dostosowanym do dziecka, buduje poczucie bezpieczeństwa i zwiększa szansę na późniejsze poszerzanie doświadczeń sensorycznych.

Masaże i elementy relaksacyjne

Proste masażyki w parach, zabawy w „rysowanie na plecach”, rolowanie piłeczką sensoryczną czy delikatne szczotkowanie dłoni mogą być elementem wyciszenia po intensywnej aktywności.

Wprowadzenie stałego rytuału – na przykład krótkiego masażu dłoni przed leżakowaniem – w mojej grupie znacząco poprawiło przejście do odpoczynku.

Przerwy sensoryczne

Jednym z najważniejszych elementów okazały się krótkie, zaplanowane przerwy ruchowe.  Zaczęłam wprowadzać 2–3 minutowe aktywności w określonych momentach dnia.

To mógł być:

  • szybki zestaw podskoków,

  • przeciąganie się,

  • krótka sekwencja ruchowa przy muzyce,

  • ćwiczenie równoważne.

Efekt? Mniej napięcia, mniej konfliktów i większa gotowość do dalszej pracy.

W dalszej części artykułu przeczytasz o:

Kącik sensoryczny jako stały element przestrzeni przedszkolnej

Przerwy sensoryczne jako świadome narzędzie pracy nauczyciela

Organizacja przestrzeni przedszkolnej – znaczenie dekoracji i estetyki sali

Ograniczona liczba dekoracji

Stonowana kolorystyka

Porządek i przejrzystość

Oświetlenie i hałas

 

 

 

Dlaczego moje dziecko ciągle się potyka?
Aktualności

Dlaczego moje dziecko ciągle się potyka?

 O równowadze, układzie przedsionkowym i tym, co dzieje się „w środku”

Często rodzic w gabinecie mówi:

„On wygląda jakby był zamyślony.”

„Ona po prostu nie patrzy pod nogi.”

„To chyba taki typ niezdary…”

A ja wtedy odpowiadam: To nie jest kwestia tylko uwagi. To bardzo często kwestia organizacji układu nerwowego. W podejściu integracji sensorycznej, zapoczątkowanym przez Anna Jean Ayres, równowaga to fundament rozwoju. Nie tylko ruchowego, ale też emocjonalnego i poznawczego.

Skąd to się bierze? Co dzieje się w mózgu?

Wyobraź sobie, że Twoje dziecko ma w uchu wewnętrznym bardzo czuły „poziomnik”. To właśnie układ przedsionkowy. On informuje mózg o tym:

  • czy głowa się porusza,
  • w którą stronę,
  • czy ciało przyspiesza,
  • czy stoi nieruchomo.

Do tego dochodzi układ proprioceptywny, który mówi: „Twoja noga jest zgięta.”/ „Twoje ramię jest uniesione.”/„Stoisz krzywo.” Jeśli te systemy nie współpracują wystarczająco sprawnie, mózg dostaje niepełne lub niedokładne informacje. A jeśli informacje są niedokładne reakcja ruchowa też taka będzie. To trochę tak, jakby GPS pokazywał lokalizację z opóźnieniem. Samochód jedzie, ale nawigacja reaguje chwilę za późno. I wtedy widzimy:

  • potykanie się o własne nogi,
  • zahaczanie o framugi,
  • wpadanie na dzieci,
  • podpieranie się ścian.

Jak to wygląda w różnym wieku?

2–3 lata – szkrab wchodzi na kanapę. Wspina się dzielnie, ale przy schodzeniu wygląda jakby tracił orientację. Często siada, zamiast zejść. Albo schodzi tyłem bardzo ostrożnie. To może być naturalny etap rozwoju.

Ale jeśli dziecko:

  • bardzo unika wysokości,
  • boi się nawet małego podwyższenia,
  • nie lubi huśtania,
  • często się przewraca bez wyraźnego powodu, warto przyjrzeć się bliżej.

4–5 lat – szkrab w przedszkolu nie chce brać udziału w zabawach ruchowych. Gdy dzieci stoją na jednej nodze on po 2 sekundach traci równowagę. Podczas siedzenia podpiera głowę ręką. W czasie zajęć leży na dywanie. To może być sygnał słabszej stabilizacji posturalnej.

6 lat i więcej – szkrab nie umie złapać piłki. Jazda na rowerze bez bocznych kółek to ogromne wyzwanie. Wychowawca mówi, że „jest jakby spóźniony ruchowo”. W tym wieku trudności z równowagą zaczynają wpływać na samoocenę. Dziecko zaczyna się porównywać. I to jest moment, kiedy naprawdę nie warto czekać.

Dlaczego jedno dziecko „wyrośnie”, a inne nie? Rozwój układu przedsionkowego zaczyna się bardzo wcześnie – już w życiu płodowym. Ruch w brzuchu mamy, poród, pierwsze turlanie, raczkowanie – to wszystko „programuje” równowagę.

Jeśli dziecko:

  • mało raczkowało,
  • unikało ruchu,
  • często chorowało,
  • spędzało dużo czasu w foteliku,
  • miało obniżone napięcie,

to system przedsionkowo-proprioceptywny mógł dostać mniej doświadczeń do organizacji. To nie jest wina rodzica. To kwestia doświadczeń sensorycznych i dojrzewania układu nerwowego.

Co może stać za potykaniem się?

Niedojrzałość lub zaburzenia układu przedsionkowego.

Dziecko:

  • boi się wysokości,
  • nie lubi huśtania,
  • unika karuzel,
  • szybko ma zawroty głowy,
  • ma trudność z utrzymaniem równowagi przy zamkniętych oczach.

Lub przeciwnie stale szuka mocnego ruchu:

  • kręci się bez zawrotów,
  • skacze bez końca,
  • wspina się wysoko.

Słaba stabilizacja posturalna

Objawy:

  • siad „W”,
  • opieranie głowy o rękę przy siedzeniu,
  • leżenie na biurku podczas pisania,
  • szybkie męczenie się.

Trudności w planowaniu ruchu (dyspraksja)

Dziecko:

  • nie potrafi złapać piłki,
  • ma trudność z nauką jazdy na rowerze,
  • potrzebuje więcej czasu na opanowanie nowych ruchów.

W dalszej części artykułu dowiesz się:

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Jak wygląda terapia?

Co możesz robić w domu?

Film z propozycjami ćwiczeń. 

Pamiętaj, Twoje dziecko nie jest niezdarne. Nie jest leniwe. Nie robi tego specjalnie. Jego układ nerwowy może po prostu potrzebować wsparcia w organizacji bodźców.

Bibliografia

 

Huśtawki, ruch i mózg w akcji — rozmowa z „King of Swings”
Dla Rodziców

Huśtawki, ruch i mózg w akcji — rozmowa z „King of Swings”

Co mają ze sobą wspólnego huśtawki, wspinaczka i… lepsze funkcjonowanie dziecka na co dzień? Bardzo wiele – o czym z pasją i ogromnym doświadczeniem opowiada Alex Lopiccolo, amerykański terapeuta zajęciowy znany na całym świecie jako „King of Swings”. Wielu terapeutów integracji sensorycznej w Polsce może znać Alexa Lopiccolo ze jego dzielności w social mediach, a […]

Zaburzenia posturalne w diagnozie i terapii SI
Dla Terapeutów

Zaburzenia posturalne w diagnozie i terapii SI

W ostatnich latach, coraz częściej spotykamy dzieci, u których widoczne są problemy z napięciem mięśniowym i postawą. Duża grupa dzieci uczęszczających na terapię Integracji Sensorycznej (SI), poza trudnościami z modulacją czy różnicowaniem zmysłów ma trudności posturalne. Rodzi się zatem pytanie: czy zaburzenia posturalne są wyłącznie domeną fizjoterapii, czy także obszarem pracy terapeuty SI?

Zaburzenia posturalne – perspektywa fizjoterapii i SI

Fizjoterapeuci postrzegają zaburzania posturalne jako wady postawy, związane z nieprawidłowym alignmentem, czyli położeniem względem siebie segmentów ciała, w spoczynku i w ruchu. W praktyce oznacza to odchylenie od fizjologicznych relacji między np. głową, obręczą barkową, klatką piersiową, miednicą, kolanami i stopami – w trzech płaszczyznach. Konsekwencją wad postawy, są narastające niestabilności i przeciążenia stawów, mięśni oraz problem z równowagą. Niezaprzeczalnie, dzieci z wadami postawy tj. asymetrie, skoliozy, nieprawidłowo wykształcone krzywizny kręgosłupa, wady w obrębie kończyn dolnych, klatki piersiowej, wymagają uczestnictwa w zajęciach fizjoterapeutycznych.

W terapii SI pojęcie zaburzeń posturalnych rozumiane jest szerzej – w kontekście kontroli posturalnej i organizacji reakcji ruchowych. Według L. Miller, zaburzenia posturalne (Postural Disorder-PD) przejawiają się trudnościami z adekwatną stabilizacją ciała w spoczynku i podczas ruchu, w odpowiedzi na wymagania środowiska lub zadania ruchowego. PD mogą obejmować:

  • słabą równowagę,
  • nieprawidłowe napięcie mięśniowe
  • obniżoną kontrolę motoryczną (koordynację obustronną, funkcje okulomotoryczne, motorykę jamy ustnej),
  • obniżoną siłę mięśniową i kontrolę postawy (w siadzie i w staniu, w ruchu),
  • zaburzoną kokontrakcją,
  • nie w pełni wykształcone reakcje posturalne oraz niezintegrowane odruchy pierwotne

W klasyfikacji L. Miller zaburzenia posturalne stanowią jedną z podkategorii Zaburzeń Motorycznych o Podłożu Sensorycznym (SBMD).

Jean Ayres w swojej koncepcji integracji sensorycznej nie wyodrębniła zaburzeń posturalnych jako osobnej jednostki diagnostycznej. Opisywała jednak trudności w zakresie kontroli posturalnej w kontekście dysfunkcji przedsionkowo-proprioceptywnych oraz zaburzeń integracji bilateralnej. Dzieci prezentujące trudności posturalne były najczęściej diagnozowane jako przejawiające deficyty w zakresie integracji bilateralnej i sekwencjonowania (Bilateral Integration and Sequencing Deficits) lub somatodyspraksji.

Trudności te manifestowały się zaburzeniami mechanizmów posturalno-ocznych, osłabioną kontrolą czuciowo-ruchową integrującą obie strony ciała, nie w pełni wykształconymi reakcjami posturalnymi (w tym reakcjami równoważnymi), obniżonym napięciem mięśniowym oraz problemami z planowaniem ruchu.

1.Napięcie Mięśniowe

Napięcie mięśniowe jest cechą charakterystyczną mięśnia i warunkiem koniecznym do funkcjonowania całego układu nerwowo-mięśniowego. Regulowany jest przez mechanizmy odruchowe i nadrzędne struktury OUN. Pełni rolę sprzężenia zwrotnego w utrzymaniu postawy ciała i w czynnościach ruchowych (Gurnfinkel 1974).Zapewnia gotowść do ruchu oraz utrzymania postawy ciała przyczyniajac sie do zachowania równowagi.

Napięcie związane jest z aktywnością wrzecion nerwowo-mięśniowych, znajdujących się we włóknach „intrafuzalnych”. Ma charakter odruchowy, kontrolowany przez wyższe ośrodki układu nerwowego.

Wyróżniamy:

  • napięcie spoczynkowe (zależy od czynności odruchowej i od funkcjonowania autonomicznego układu nerwowego)
  • napięcie posturalne (służy do przezwyciężenia siły ciężkości i utrzymania ciała w określonym położeniu postawie i równowadze)
  • napięcie wspierające (dowolne) –warunkuje podtrzymanie gotowości do wykonywania ruchów dowolnych, zwiększa ich aktywność i płynność.

Napięcie posturalne

Dotyczy tych grup mięśniowych, które są odpowiedzialne za stabilizację naszego ciała (głowy, tułowia, miednicy). Mięśnie, które nazywamy posturalnymi to mięsnie toniczne, o przewadze włókien wolnokurczliwych. Są to wolno męczące się mięśnie, które po wysiłku szybko się regenerują. Przeważają w tzw. mięśniach czerwonych, obecnych w obrębie tułowia -związane są one z utrzymaniem pionowej postawy ciała –pozycji antygrawitacyjnej.

Przykładem takich mięśni jest np. mięsień wielodzielny, część mięśnia czworobocznego grzbietu, czworoboczny lędźwi, mięśnie skośne brzucha, mięśnie mostkowo obojczykowo sutkowe.

Dalsza część artykułu zawiera następujące rozdziały:

2.Konsekwencje obniżonego napięcia mięśni posturalnych

Wśród których wymieniamy:

Konsekwencje posturalno-motoryczne

Konsekwencje orofacjalne

Konsekwencje oddechowe

Konsekwencje funkcjonalne (szkolne)

Konsekwencje dla percepcji słuchowej

3. Ocena zaburzeń posturalnych

4. Terapia

na którą składa się:

Świadomość postawy i planowanie środowiska terapeutycznego

Wzmacnianie mięśni posturalnych w terapii SI

Regulacja napięcia mięśniowego

Hierarchia rozwojowa i stopniowanie trudności

Stopniowanie trudności jako wskaźnik postępu

5. Monitorowanie efektów terapii

Które nie obejdzie się bez:

Obserwacja jakości ruchu

Ocena regulacji napięcia mięśniowego

Analiza funkcjonalna

Stopniowanie trudności jako wskaźnik postępu

Dokumentacja i powtarzalność oceny

Podsumowanie

Bibliografia:

  1. Ayres, A.J. (2018). Integracja Sensoryczna a zaburzenia uczenia się, Harmonia Universalis,
  2. Gurfinkel, V. S., Kots, Y. M., & Paltsev, Y. I. (1974). Postural tone of man. W: G. G. Granit (Ed.), Progress in Brain Research, Elsevier.
  3. Matyja, M., & Gogola, A. (2007).
    Prognozowanie rozwoju postawy dzieci na podstawie analizy jakości napięcia posturalnego w okresie niemowlęcym.
    Neurologia Dziecięca
    ,
  4. Opracowania własne ze szkolenia „Zaburzenia Posturalne w terapii Integracji Sensorycznej”

Czym jest wybiórczość pokarmowa?
Dla Rodziców

Czym jest wybiórczość pokarmowa?

Wybiórczość pokarmowa – trudność definicyjna i różne perspektywy Termin wybiórczość pokarmowa funkcjonuje w literaturze specjalistycznej i praktyce klinicznej. Niestety, pojęcie wybiórczego jedzenia zarówno wśród specjalistów, jak i samych rodziców bywa różnie rozumiane i definiowane. Dzieje się tak ponieważ aktualnie nie dysponujemy jedną uniwersalną definicją wybiórczości pokarmowej czy jednoznacznymi kryteriami diagnostycznymi. Przyjrzyjmy się jednak jak rozumiana […]

Zaburzenia funkcji wzrokowych w środowisku edukacyjnym- sygnały widoczne w klasie/grupie przedszkolnej.
Dla nauczycieli

Zaburzenia funkcji wzrokowych w środowisku edukacyjnym- sygnały widoczne w klasie/grupie przedszkolnej.

Wzrok to jeden z kluczowych zmysłów, który pozwala dziecku poznawać świat, orientować się w przestrzeni i rozumieć otoczenie. To dzięki niemu dziecko obserwuje, naśladuje, planuje ruch, uczy się przez zabawę i doświadczenie. Sprawnie funkcjonujący system wzrokowy ma ogromne znaczenie dla koncentracji, koordynacji ruchowej, organizacji działania oraz gotowości do nauki. Trudności w obszarze wzroku nie zawsze […]

CO MA WZROK DO GRAWITACJI, A CO GRAWITACJA MA DO WZROKU
Dla Terapeutów

CO MA WZROK DO GRAWITACJI, A CO GRAWITACJA MA DO WZROKU

O ROZWOJU POSTURALNYM, STABILNOŚCI CIAŁA I WIDZENIU W TERAPII INTEGRACJI SENSORYCZNEJ Wzrok, grawitacja i integracja sensoryczna – wzajemne zależności W integracji sensorycznej wzrok nigdy nie jest traktowany jako zmysł funkcjonujący w izolacji. Choć potocznie kojarzony jest głównie z widzeniem liter, obrazów i szczegółów, w rzeczywistości jego rozwój i funkcjonowanie są ściśle powiązane z ruchem, postawą […]

Zdolny ale leniwy?  A może to problemy ze wzrokiem i jego funkcjami?
Dla Rodziców

Zdolny ale leniwy? A może to problemy ze wzrokiem i jego funkcjami?

Wielu rodziców słysząc, że dziecko „dobrze widzi”, zakłada, że jego wzrok nie stanowi żadnej przeszkody w nauce. Nie przyglądamy się szczegółowo wzrokowi dziecka, a jeśli nie zauważamy nic niepokojącego – zakładamy, że widzi dobrze. Na bilansie pediatrycznym badanie wzroku również jest dość ogólne. Dzieci w procesie rozwoju doskonale radzą sobie z problemami z widzeniem, świetnie […]

1 2 3 25

O nas

Wyjątkowe miejsce w internecie dla terapeutów zaburzeń Integracji Sensorycznej, jak również dla rodziców szukających porad i pomocy w wychowywaniu swoich maluchów.