Kategoria

Dla Rodziców

Podkategorie
Trudności słuchowe u dziecka – jakie objawy w domu powinny zwrócić uwagę rodzica?
Hipermobilność stawów u dzieci – jak wpływa na czucie ciała i funkcjonowanie sensoryczne?
Aktualności

Hipermobilność stawów u dzieci – jak wpływa na czucie ciała i funkcjonowanie sensoryczne?

Hipermobilność stawów jest to zwiększona ruchomość stawów, wykraczająca poza normy fizjologiczne dla danego wieku i płci. Częściej występuje u dziewczynek, co wiąże się m.in. z różnicami w budowie tkanki łącznej oraz wpływem hormonów. Przyjmuje się, że dolną granicą wieku, w której można dokonywać bardziej miarodajnej oceny hipermobilności, jest około 5. rok życia. Zwiększona ruchomość stawów […]

Dlaczego dzieci szczypią i gryzą?
Dla Rodziców

Dlaczego dzieci szczypią i gryzą?

Małe ząbki, szybkie paluszki,  czyli o szczypaniu dzieci i gryzieniu w oczach terapeuty integracji sensorycznej

Są takie momenty w rodzicielstwie, kiedy człowiek czuje się bardziej jak negocjator w strefie konfliktu niż opiekun małego dziecka. Jednego dnia przytulasy, drugiego… „AŁA!”. Szczypanie. Gryzienie. I to niekoniecznie złośliwe, często zupełnie „znikąd”. Jeśli brzmi znajomo, to spokojnie: nie jesteście sami. A co ważniejsze  to zachowanie zwykle coś mówi. I warto się temu przyjrzeć nie jak problemowi do „wyplenienia”, ale jak wiadomości od układu nerwowego dziecka.

Dlaczego dzieci szczypią i gryzą?

Z perspektywy integracji sensorycznej (czyli tego, jak mózg odbiera, porządkuje i wykorzystuje bodźce z ciała i otoczenia), szczypanie i gryzienie to często sposób na regulację.

Małe dzieci, szczególnie w wieku żłobkowym i przedszkolnym, dopiero uczą się: rozpoznawać swoje emocje, radzić sobie z napięciem czy komunikować potrzeby. A że słowa czasem jeszcze nie nadążają za emocjami… w ruch idą zęby i palce.

Z punktu widzenia SI, mogą tu działać różne mechanizmy:

  1. Poszukiwanie bodźców
    Niektóre dzieci potrzebują więcej intensywnych wrażeń, żeby poczuć swoje ciało. Gryzienie i szczypanie dostarcza bardzo wyraźnych bodźców dotykowych i proprioceptywnych (czyli czucia głębokiego). To trochę jak „podkręcenie głośności” w układzie nerwowym.
  2. Nadwrażliwość i przeciążenie
    Paradoksalnie  inne dzieci reagują tak, bo mają za dużo bodźców. Hałas, tłum, zmiana planu… i układ nerwowy mówi: „Nie ogarniam!”. Wtedy szczypnięcie może być formą rozładowania napięcia.
  3. Trudności w regulacji emocji
    Frustracja, złość, zazdrość, ekscytacja,  wszystko to może „wylać się” przez ciało. Dziecko nie mówi: „Jestem przebodźcowany i potrzebuję regulacji”. Ono… szczypie.
  4. Komunikacja
    Czasem to po prostu komunikat: „Zauważ mnie”, „Nie podoba mi się to”, „Chcę tej zabawki”.

Czy to tylko integracja sensoryczna?

Nie zawsze. I tu ważna rzecz: szczypanie i gryzienie nie mają jednej przyczyny.

Oprócz integracji sensorycznej mogą wchodzić w grę:

  • rozwój emocjonalny (norma wieku),
  • temperament dziecka,
  • sytuacja w grupie (np. żłobek/przedszkole),
  • trudności w komunikacji (np. opóźniony rozwój mowy),
  • napięcia w relacjach.

Czasem więc oprócz terapeuty SI warto skonsultować się także z psychologiem dziecięcym, szczególnie jeśli zachowanie ma wyraźny związek z emocjami i relacjami.

Co powinno zaniepokoić?

Nie każde ugryzienie to sygnał alarmowy. Dzieci testują, eksperymentują, uczą się.

Ale warto się zatrzymać i przyjrzeć bliżej, jeśli:

  • zachowania są bardzo częste i intensywne,
  • dziecko nie reaguje na próby zatrzymania,
  • pojawiają się silne reakcje emocjonalne (np. wybuchy, autoagresja),
  • dziecko wydaje się ciągle „na wysokich obrotach” albo przeciwnie, bardzo wycofane,
  • zachowanie utrzymuje się długo mimo prób wsparcia,
  • pojawiają się inne trudności (np. ze snem, jedzeniem, koncentracją).

W takich sytuacjach warto skonsultować się ze specjalistą, nie po to, żeby „przypiąć etykietkę”, ale żeby lepiej zrozumieć dziecko.

Co dziecko próbuje nam powiedzieć?

Gdybyśmy mieli przetłumaczyć szczypanie i gryzienie na język dorosłych, mogłoby to brzmieć tak:

  • „Potrzebuję mocnych bodźców!”
  • „Jest mi za dużo!”
  • „Nie umiem powiedzieć, że jestem zły!”
  • „Zauważ mnie!”
  • „Pomóż mi się uspokoić!”

I to jest klucz,  nie zatrzymywać się na „nie wolno”, tylko szukać: dlaczego?

Co można zrobić w domu?

Tu zaczyna się dobra wiadomość: naprawdę sporo. Zamiast walczyć z zachowaniem, warto dać dziecku alternatywy i regulację.

W dalszej części artykułu przeczytasz praktyczne wskazówki co możesz zrobić w domu, a także kiedy domowe sposoby to za mało i trzeba udać się specjalisty.

I Jeszcze na koniec, pamiętaj:

Jeśli Wasze dziecko szczypie albo gryzie, to nie znaczy, że „coś poszło nie tak”. To znaczy, że jego układ nerwowy intensywnie się rozwija… i czasem robi to w sposób, który boli (dosłownie).

Waszą rolą nie jest bycie perfekcyjnym rodzicem, tylko wystarczająco dobrym tłumaczem świata  takim, który pomaga dziecku zrozumieć siebie.

Zachęcamy do obejrzenia filmu dołączonego do artykuły: o aktywnościach, które warto wprowadzić w domu, gdy dziecko szczypie lub gryzie.

Trudne zachowania dzieci z zaburzeniami sensorycznymi
Dla Rodziców

Trudne zachowania dzieci z zaburzeniami sensorycznymi

Bardzo wielu rodziców, którzy trafiają do gabinetu w trakcie wywiadu, zadaje podobne pytania. Dlaczego moje dziecko reaguje tak, a nie inaczej? Dlaczego w przedszkolu czy w szkole potrafi funkcjonować spokojnie i zgodnie z zasadami, a w domu jego reakcje są bardzo intensywne i trudne do opanowania? Dlaczego jednego dnia pewne sytuacje są dla dziecka do […]

Dlaczego moje dziecko ciągle się potyka?
Aktualności

Dlaczego moje dziecko ciągle się potyka?

 O równowadze, układzie przedsionkowym i tym, co dzieje się „w środku”

Często rodzic w gabinecie mówi:

„On wygląda jakby był zamyślony.”

„Ona po prostu nie patrzy pod nogi.”

„To chyba taki typ niezdary…”

A ja wtedy odpowiadam: To nie jest kwestia tylko uwagi. To bardzo często kwestia organizacji układu nerwowego. W podejściu integracji sensorycznej, zapoczątkowanym przez Anna Jean Ayres, równowaga to fundament rozwoju. Nie tylko ruchowego, ale też emocjonalnego i poznawczego.

Skąd to się bierze? Co dzieje się w mózgu?

Wyobraź sobie, że Twoje dziecko ma w uchu wewnętrznym bardzo czuły „poziomnik”. To właśnie układ przedsionkowy. On informuje mózg o tym:

  • czy głowa się porusza,
  • w którą stronę,
  • czy ciało przyspiesza,
  • czy stoi nieruchomo.

Do tego dochodzi układ proprioceptywny, który mówi: „Twoja noga jest zgięta.”/ „Twoje ramię jest uniesione.”/„Stoisz krzywo.” Jeśli te systemy nie współpracują wystarczająco sprawnie, mózg dostaje niepełne lub niedokładne informacje. A jeśli informacje są niedokładne reakcja ruchowa też taka będzie. To trochę tak, jakby GPS pokazywał lokalizację z opóźnieniem. Samochód jedzie, ale nawigacja reaguje chwilę za późno. I wtedy widzimy:

  • potykanie się o własne nogi,
  • zahaczanie o framugi,
  • wpadanie na dzieci,
  • podpieranie się ścian.

Jak to wygląda w różnym wieku?

2–3 lata – szkrab wchodzi na kanapę. Wspina się dzielnie, ale przy schodzeniu wygląda jakby tracił orientację. Często siada, zamiast zejść. Albo schodzi tyłem bardzo ostrożnie. To może być naturalny etap rozwoju.

Ale jeśli dziecko:

  • bardzo unika wysokości,
  • boi się nawet małego podwyższenia,
  • nie lubi huśtania,
  • często się przewraca bez wyraźnego powodu, warto przyjrzeć się bliżej.

4–5 lat – szkrab w przedszkolu nie chce brać udziału w zabawach ruchowych. Gdy dzieci stoją na jednej nodze on po 2 sekundach traci równowagę. Podczas siedzenia podpiera głowę ręką. W czasie zajęć leży na dywanie. To może być sygnał słabszej stabilizacji posturalnej.

6 lat i więcej – szkrab nie umie złapać piłki. Jazda na rowerze bez bocznych kółek to ogromne wyzwanie. Wychowawca mówi, że „jest jakby spóźniony ruchowo”. W tym wieku trudności z równowagą zaczynają wpływać na samoocenę. Dziecko zaczyna się porównywać. I to jest moment, kiedy naprawdę nie warto czekać.

Dlaczego jedno dziecko „wyrośnie”, a inne nie? Rozwój układu przedsionkowego zaczyna się bardzo wcześnie – już w życiu płodowym. Ruch w brzuchu mamy, poród, pierwsze turlanie, raczkowanie – to wszystko „programuje” równowagę.

Jeśli dziecko:

  • mało raczkowało,
  • unikało ruchu,
  • często chorowało,
  • spędzało dużo czasu w foteliku,
  • miało obniżone napięcie,

to system przedsionkowo-proprioceptywny mógł dostać mniej doświadczeń do organizacji. To nie jest wina rodzica. To kwestia doświadczeń sensorycznych i dojrzewania układu nerwowego.

Co może stać za potykaniem się?

Niedojrzałość lub zaburzenia układu przedsionkowego.

Dziecko:

  • boi się wysokości,
  • nie lubi huśtania,
  • unika karuzel,
  • szybko ma zawroty głowy,
  • ma trudność z utrzymaniem równowagi przy zamkniętych oczach.

Lub przeciwnie stale szuka mocnego ruchu:

  • kręci się bez zawrotów,
  • skacze bez końca,
  • wspina się wysoko.

Słaba stabilizacja posturalna

Objawy:

  • siad „W”,
  • opieranie głowy o rękę przy siedzeniu,
  • leżenie na biurku podczas pisania,
  • szybkie męczenie się.

Trudności w planowaniu ruchu (dyspraksja)

Dziecko:

  • nie potrafi złapać piłki,
  • ma trudność z nauką jazdy na rowerze,
  • potrzebuje więcej czasu na opanowanie nowych ruchów.

W dalszej części artykułu dowiesz się:

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Jak wygląda terapia?

Co możesz robić w domu?

Film z propozycjami ćwiczeń. 

Pamiętaj, Twoje dziecko nie jest niezdarne. Nie jest leniwe. Nie robi tego specjalnie. Jego układ nerwowy może po prostu potrzebować wsparcia w organizacji bodźców.

Bibliografia

 

Huśtawki, ruch i mózg w akcji — rozmowa z „King of Swings”
Dla Rodziców

Huśtawki, ruch i mózg w akcji — rozmowa z „King of Swings”

Co mają ze sobą wspólnego huśtawki, wspinaczka i… lepsze funkcjonowanie dziecka na co dzień? Bardzo wiele – o czym z pasją i ogromnym doświadczeniem opowiada Alex Lopiccolo, amerykański terapeuta zajęciowy znany na całym świecie jako „King of Swings”. Wielu terapeutów integracji sensorycznej w Polsce może znać Alexa Lopiccolo ze jego dzielności w social mediach, a […]

Czym jest wybiórczość pokarmowa?
Dla Rodziców

Czym jest wybiórczość pokarmowa?

Wybiórczość pokarmowa – trudność definicyjna i różne perspektywy Termin wybiórczość pokarmowa funkcjonuje w literaturze specjalistycznej i praktyce klinicznej. Niestety, pojęcie wybiórczego jedzenia zarówno wśród specjalistów, jak i samych rodziców bywa różnie rozumiane i definiowane. Dzieje się tak ponieważ aktualnie nie dysponujemy jedną uniwersalną definicją wybiórczości pokarmowej czy jednoznacznymi kryteriami diagnostycznymi. Przyjrzyjmy się jednak jak rozumiana […]

Zdolny ale leniwy?  A może to problemy ze wzrokiem i jego funkcjami?
Dla Rodziców

Zdolny ale leniwy? A może to problemy ze wzrokiem i jego funkcjami?

Wielu rodziców słysząc, że dziecko „dobrze widzi”, zakłada, że jego wzrok nie stanowi żadnej przeszkody w nauce. Nie przyglądamy się szczegółowo wzrokowi dziecka, a jeśli nie zauważamy nic niepokojącego – zakładamy, że widzi dobrze. Na bilansie pediatrycznym badanie wzroku również jest dość ogólne. Dzieci w procesie rozwoju doskonale radzą sobie z problemami z widzeniem, świetnie […]

Słucha ale czy słyszy?
Aktualności

Słucha ale czy słyszy?

Słucha ale czy słyszy? Dlaczego badania słuchu dzieci i przetwarzania słuchowego są konieczne od najmłodszych lat. Słuch jest jednym z kluczowych zmysłów warunkujących prawidłowy rozwój dziecka. To dzięki niemu dziecko uczy się mowy, rozumienia języka, komunikacji społecznej oraz funkcjonowania w otoczeniu. Umiejętnosci odbierania dźwiękow nie można się nauczyć – albo słyszymy – albo nie. Zaburzenia […]

1 2 3 6

O nas

Wyjątkowe miejsce w internecie dla terapeutów zaburzeń Integracji Sensorycznej, jak również dla rodziców szukających porad i pomocy w wychowywaniu swoich maluchów.