Napięcie mięśniowe – fizjologiczny punkt wyjścia rozwoju ruchowego Napięcie mięśniowe jest jednym z podstawowych elementów organizacji ruchu. Nie jest ono jednak wartością stałą ani cechą zależną wyłącznie od właściwości samego mięśnia. Jest wynikiem współdziałania układu mięśniowego i nerwowego, a jego poziom zmienia się wraz z dojrzewaniem układu nerwowego, przyjmowaną pozycją ciała, wykonywanym zadaniem oraz napływającymi […]
Wstęp Rozwój psychoseksualny jest jednym z naturalnych obszarów rozwoju człowieka, choć wciąż bywa tematem, o którym dorosłym trudno rozmawiać swobodnie. Często pojawia się wstyd, niepewność albo obawa, że zainteresowanie dziecka własnym ciałem może oznaczać coś niepokojącego. Z perspektywy psychologii rozwojowej warto jednak spojrzeć na ten proces szerzej. Psychoseksualność dziecka nie jest przecież odpowiednikiem seksualności osoby […]
Rozwój dziecka obejmuje stopniowe dojrzewanie układu nerwowego, mięśniowo-szkieletowego oraz mechanizmów kontroli posturalnej. Niewielka, przejściowa asymetria ułożeniowa może występować fizjologicznie, zwłaszcza u niemowląt. Wynika wówczas z niedojrzałości kontroli ruchu, preferencji ułożeniowej lub czasowego ograniczenia aktywności. Sama różnica między prawą i lewą stroną ciała nie oznacza dysfunkcji. Niepokój powinny budzić przede wszystkim asymetria utrwalona, nasilająca się, wyraźnie […]
W gabinetach terapeutycznych, poradniach i szkołach często spotykamy dzieci, którym trudno jest przez dłuższy czas utrzymać prawidłową pozycję przy stoliku. Dziecko zsuwa się z krzesła, opiera brzuch o blat, podpiera głowę ręką albo zaplata nogi o krzesło. Często się poprawia, wierci, zmienia pozycję. Z boku może wyglądać tak, jakby nie chciało siedzieć spokojnie albo nie […]
Terapeuta integracji sensorycznej bardzo często jest jednym z pierwszych specjalistów, który ma możliwość obserwowania dziecka w tak wielu obszarach jednocześnie. Podczas diagnozy analizujemy nie tylko sposób przetwarzania bodźców sensorycznych, ale również rozwój motoryczny, napięcie mięśniowe, koordynację ruchową, uwagę, komunikację, funkcjonowanie społeczne, regulację emocji czy sposób nawiązywania relacji.
To właśnie dlatego do gabinetów integracji sensorycznej trafiają dzieci z bardzo różnorodnymi trudnościami. Rodzice zgłaszają problemy z koncentracją, nadruchliwością, wybiórczością pokarmową, niechęcią do rysowania, opóźnieniem rozwoju mowy czy trudnościami szkolnymi. Nierzadko słyszymy pytanie: „Czy to wszystko może wynikać z zaburzeń integracji sensorycznej?”
Odpowiedź brzmi: czasami tak, ale nie zawsze tylko z zakresu integracji sensorycznej.
Choć zaburzenia przetwarzania sensorycznego mogą wpływać na wiele obszarów funkcjonowania dziecka, nie wyjaśniają wszystkich obserwowanych trudności. Część objawów może wskazywać na współwystępujące zaburzenia neurorozwojowe, problemy neurologiczne, ortopedyczne, okulistyczne czy emocjonalne. W takich sytuacjach terapia integracji sensorycznej stanowi ważny element wsparcia, jednak nie powinna być jedyną formą postępowania.
Jedną z najważniejszych kompetencji doświadczonego terapeuty SI jest umiejętność rozpoznania momentu, w którym należy poszerzyć diagnostykę i zaproponować rodzicom konsultację z innym specjalistą. Nie świadczy to o braku kompetencji terapeuty, lecz o jego odpowiedzialności i całościowym spojrzeniu na rozwój dziecka.
Poniżej przedstawiam najczęstsze sytuacje, które moim zdaniem powinny wzbudzić szczególną czujność terapeuty integracji sensorycznej.
W dalszej części artykułu przeczytasz:
Aktywności przedsionkowo-proprioceptywne przeciw sile grawitacji stanowią jeden z kluczowych elementów terapii integracji sensorycznej według koncepcji A. Jean Ayres (ASI – Ayres Sensory Integration®). Ich głównym celem jest wspieranie rozwoju zdolności do utrzymywania postawy ciała, planowania ruchu oraz efektywnego funkcjonowania w codziennych aktywnościach. Działania te angażują jednocześnie układ przedsionkowy, odpowiedzialny za równowagę i orientację przestrzenną, oraz […]
W gabinecie często spotykam dzieci, o których dorośli mówią: „on się o wszystko złości”, „ona wszystkiego się boi”, „szybko się odpala”, „nie potrafi się skupić”, „źle reaguje na hałas”, „przesadza”.
Z zewnątrz wygląda to jak problem z zachowaniem. W praktyce terapeuty integracji sensorycznej
i terapeuty INPP bardzo często widać jednak, że pod tym zachowaniem stoi coś więcej – układ nerwowy, który po prostu sobie nie radzi ze światem.
Jednym z czynników, które warto wtedy brać pod uwagę, jest niewyhamowany odruch Moro. To nie jest wyjaśnienie wszystkich trudności dziecka i nie każdy objaw wynika właśnie z tego odruchu, ale w wielu przypadkach jest to ważny element obrazu klinicznego, który pomaga lepiej zrozumieć zachowanie dziecka, jego reakcje na bodźce i trudności w codziennym funkcjonowaniu.
W dalszej części artykułu przeczytasz:
ADHD jest najczęściej diagnozowanym zaburzeniem neurobehawioralnym w dzieciństwie. Aktualnie szacuje się powszechność ADHD wśród dzieci szkolnych w USA od 4-6% do nawet 13%. W Polsce również szacuje się występowanie tego zespołu u 4 do 6% populacji. Zespół ADHD manifestuje złożoność i różnorodność symptomów, często ujawnia nawrotowy i falowy przebieg. Niestety, nie ma jasności i zgody co do jego oceny i klasyfikacji, metod diagnozowania, sposobów leczenia, usprawniania i korygowania. Po raz pierwszy został opisany w 1902 roku, ale dopiero lata sześćdziesiąte ubiegłego stulecia przyniosły prawdziwy wzrost zainteresowania tą problematyką. Przez lata we wszystkich opisach tego zespołu podkreślano nadmierny poziom aktywności ruchowej i uznawano ją za jeden z wiodących objawów. Dziś przyjmuje się, że w zespole ADHD występuje nieuzasadniona nieumiejętność skupienia uwagi, impulsywność reakcji i nadpobudliwość ruchowa. Według klasyfikacji ICD-10 to zaburzenie neurorozwojowe przejawiające się znaczącymi problemami wykonawczymi, takimi jak hamowanie impulsów i kontrola uwagi. W szkole obserwuje się u dzieci z ADHD najczęściej niezdolność do utrzymania uwagi na zadaniu, kłopoty z organizacją i kończeniem pracy, trudności w dostosowaniu się do poleceń nauczyciela, problemy z utrzymaniem pozycji siedzącej, nadaktywność ruchową czy wreszcie impulsywność emocjonalną. W domu rodzice obserwują również nadaktywność ruchową, niespożytą energię, trudności z dłuższą zabawą, robienie to na co w danej chwili ma się ochotę, nie zwracanie uwagi na niebezpieczeństwo fizyczne, czasem problemy związane ze snem i zaburzenia w relacjach społecznych. Zagadnienie diagnozy ADHD jest niezwykle złożone i kontrowersyjne, wymagające ścisłej współpracy psychologów, pedagogów, lekarzy, rodziców i nauczycieli.
W dalszej części artykułu przeczytasz:
Wyjątkowe miejsce w internecie dla terapeutów zaburzeń Integracji Sensorycznej, jak również dla rodziców szukających porad i pomocy w wychowywaniu swoich maluchów.