Dziecko z nadwrażliwością dotykową bardzo rzadko „wyróżnia się” jednym, spektakularnym zachowaniem. Znacznie częściej jego trudności ujawniają się w serii drobnych, powtarzalnych reakcji, które w ciągu dnia szkolnego lub przedszkolnego stopniowo narastają. To właśnie ta kumulacja mikrosytuacji sprawia, że funkcjonowanie dziecka bywa postrzegane jako trudne, chaotyczne lub labilne emocjonalnie.
Już od momentu wejścia do placówki układ nerwowy dziecka może być w stanie podwyższonej gotowości. Szatnia, w której panuje tłok, przypadkowe dotknięcia innych dzieci, ocieranie się o ubrania, pomoc dorosłych przy zapinaniu kurtek – to wszystko generuje intensywne bodźce dotykowe. Dziecko może reagować napięciem, wycofaniem, a czasem protestem lub płaczem. Z perspektywy dorosłych są to „poranne trudności adaptacyjne”, z perspektywy dziecka – pierwsze przeciążenie układu nerwowego.
W sali przedszkolnej lub klasie szkolnej szczególnie trudne bywają sytuacje wymagające bliskiego kontaktu fizycznego. Siedzenie na dywanie, ustawianie się w kole, praca w parach czy wspólne zabawy ruchowe oznaczają naruszenie przestrzeni osobistej. Dziecko z nadwrażliwością dotykową może instynktownie odsuwać się od innych, zmieniać miejsce, siadać na skraju grupy lub reagować gwałtownie na przypadkowe potrącenie. W takich momentach często pojawiają się silne emocje, które nie są adekwatne do sytuacji zewnętrznej, lecz do wewnętrznego odczucia zagrożenia.
Zajęcia plastyczne i sensoryczne stanowią kolejny obszar trudności. Kontakt z plasteliną, farbami, klejem czy innymi fakturami bywa dla dziecka wyjątkowo nieprzyjemny. Część dzieci odmawia udziału w aktywności, inne wykonują zadanie bardzo powierzchownie, unikając dotykania materiałów. Zdarza się, że reakcja dziecka jest interpretowana jako brak chęci do pracy lub nieposłuszeństwo, podczas gdy w rzeczywistości jest to próba ochrony przed nieprzyjemnym doznaniem dotykowym.
W środowisku szkolnym nadwrażliwość dotykowa często ujawnia się poprzez trudności z długotrwałym siedzeniem w ławce. Ubranie, metki, kontakt pleców z oparciem krzesła czy przypadkowe dotknięcie przez kolegę z ławki mogą powodować stałe poczucie dyskomfortu. Dziecko często zmienia pozycję, wierci się, poprawia ubranie lub reaguje irytacją na drobne bodźce. Z zewnątrz może to wyglądać jak brak koncentracji lub nadpobudliwość, jednak źródłem trudności jest przeciążenie sensoryczne.
Ważnym elementem funkcjonowania dziecka z nadwrażliwością dotykową jest sposób reagowania na nieprzewidywalność. Nagły dotyk, brak zapowiedzi zmiany pozycji czy niespodziewane polecenie wymagające bliskości fizycznej mogą wywoływać reakcje obronne. Dziecko może sztywnieć, wycofywać się, a czasem reagować impulsywnie – odepchnąć, krzyknąć lub uciec z sytuacji. Są to reakcje automatyczne, wynikające z aktywacji systemu ochronnego układu nerwowego.
W dalszej części artykułu przeczytasz:
Wyjątkowe miejsce w internecie dla terapeutów zaburzeń Integracji Sensorycznej, jak również dla rodziców szukających porad i pomocy w wychowywaniu swoich maluchów.