Projektowanie przestrzeni terapeutycznej w terapii integracji sensorycznej to znacznie więcej niż wybór sprzętu i wyposażenia. To proces tworzenia środowiska, które wspiera rozwój dziecka, sprzyja relacji terapeutycznej oraz umożliwia dostarczanie bogatych doświadczeń sensorycznych. O tym, jak powinna wyglądać dobrze zaprojektowana sala SI, jakie błędy zdarzają się najczęściej oraz w jaki sposób rodzice mogą wspierać rozwój sensoryczny […]
Wielu rodziców widząc, że ich dziecko z dnia na dzień wyklucza ze swojej diety kolejne pokarmy, zaczyna niepokoić się i szukać specjalistycznego wsparcia w tym zakresie. Bardzo często słyszą wówczas „Spokojnie, to tylko neofobia”. Czy faktycznie rodzic powinien zachować spokój? Czy może jednak powinien szukać wsparcia u innego specjalisty? Naturalny etap w rozwoju dziecka Neofobia […]
Jako rodzic najlepiej znasz swoje dziecko. To Ty obserwujesz jego codzienne reakcje, emocje, zachowania i sposób radzenia sobie z wyzwaniami. Czasami jednak możesz mieć poczucie, że coś Cię niepokoi – że Twoje dziecko reaguje silniej niż rówieśnicy, unika pewnych aktywności albo przeciwnie – stale potrzebuje intensywnych wrażeń. W tym artykule na konkretnych przykładach szczegółowo omówimy […]
Często rodzic w gabinecie mówi:
„On wygląda jakby był zamyślony.”
„Ona po prostu nie patrzy pod nogi.”
„To chyba taki typ niezdary…”
A ja wtedy odpowiadam: To nie jest kwestia tylko uwagi. To bardzo często kwestia organizacji układu nerwowego. W podejściu integracji sensorycznej, zapoczątkowanym przez Anna Jean Ayres, równowaga to fundament rozwoju. Nie tylko ruchowego, ale też emocjonalnego i poznawczego.
Wyobraź sobie, że Twoje dziecko ma w uchu wewnętrznym bardzo czuły „poziomnik”. To właśnie układ przedsionkowy. On informuje mózg o tym:
Do tego dochodzi układ proprioceptywny, który mówi: „Twoja noga jest zgięta.”/ „Twoje ramię jest uniesione.”/„Stoisz krzywo.” Jeśli te systemy nie współpracują wystarczająco sprawnie, mózg dostaje niepełne lub niedokładne informacje. A jeśli informacje są niedokładne reakcja ruchowa też taka będzie. To trochę tak, jakby GPS pokazywał lokalizację z opóźnieniem. Samochód jedzie, ale nawigacja reaguje chwilę za późno. I wtedy widzimy:
2–3 lata – szkrab wchodzi na kanapę. Wspina się dzielnie, ale przy schodzeniu wygląda jakby tracił orientację. Często siada, zamiast zejść. Albo schodzi tyłem bardzo ostrożnie. To może być naturalny etap rozwoju.
Ale jeśli dziecko:
4–5 lat – szkrab w przedszkolu nie chce brać udziału w zabawach ruchowych. Gdy dzieci stoją na jednej nodze on po 2 sekundach traci równowagę. Podczas siedzenia podpiera głowę ręką. W czasie zajęć leży na dywanie. To może być sygnał słabszej stabilizacji posturalnej.
6 lat i więcej – szkrab nie umie złapać piłki. Jazda na rowerze bez bocznych kółek to ogromne wyzwanie. Wychowawca mówi, że „jest jakby spóźniony ruchowo”. W tym wieku trudności z równowagą zaczynają wpływać na samoocenę. Dziecko zaczyna się porównywać. I to jest moment, kiedy naprawdę nie warto czekać.
Dlaczego jedno dziecko „wyrośnie”, a inne nie? Rozwój układu przedsionkowego zaczyna się bardzo wcześnie – już w życiu płodowym. Ruch w brzuchu mamy, poród, pierwsze turlanie, raczkowanie – to wszystko „programuje” równowagę.
Jeśli dziecko:
to system przedsionkowo-proprioceptywny mógł dostać mniej doświadczeń do organizacji. To nie jest wina rodzica. To kwestia doświadczeń sensorycznych i dojrzewania układu nerwowego.
Niedojrzałość lub zaburzenia układu przedsionkowego.
Dziecko:
Lub przeciwnie stale szuka mocnego ruchu:
Słaba stabilizacja posturalna
Objawy:
Trudności w planowaniu ruchu (dyspraksja)
Dziecko:
W dalszej części artykułu dowiesz się:
Film z propozycjami ćwiczeń.
Pamiętaj, Twoje dziecko nie jest niezdarne. Nie jest leniwe. Nie robi tego specjalnie. Jego układ nerwowy może po prostu potrzebować wsparcia w organizacji bodźców.
Bibliografia
Prawidłowy słuch nie zawsze oznacza, że dziecko odpowiednio reaguje na polecenia, zapamiętuje, to co usłyszało lub rozumie polecenia słowne. Dziecko może mieć prawidłowy wynik badania słuchu, a mimo to mieć trudność z tym, jak mózg porządkuje i interpretuje dźwięki — szczególnie mowę w hałasie. W praktyce szkolnej lub przedszkolnej wygląda to czasem jak brak koncentracji, […]
Słucha ale czy słyszy? Dlaczego badania słuchu dzieci i przetwarzania słuchowego są konieczne od najmłodszych lat. Słuch jest jednym z kluczowych zmysłów warunkujących prawidłowy rozwój dziecka. To dzięki niemu dziecko uczy się mowy, rozumienia języka, komunikacji społecznej oraz funkcjonowania w otoczeniu. Umiejętnosci odbierania dźwiękow nie można się nauczyć – albo słyszymy – albo nie. Zaburzenia […]
Jeśli jesteś rodzicem szkraba, który nie znosi dotyku, metek, reaguje płaczem na mycie włosów, nie chce się przytulać, nie lubi chodzić na boso albo krzyczy, gdy ktoś go niespodziewanie dotknie to zatrzymajmy się na chwilę. To nie jest złośliwość, nie „rozpieszczanie” i nie Twoja wina. Bardzo możliwe, że dzieciątko zmaga się z nadwrażliwością dotykową. Jako terapeuta integracji sensorycznej często spotykam rodziców, którzy mówią: „On chyba przesadza…”/ „Ona jest taka delikatna…”„Wszyscy mówią, że wyrośnie…” A ja wtedy odpowiadam: to, co dla nas jest tylko dotykiem, dla dziecka może być prawdziwym dyskomfortem.
Czym właściwie jest nadwrażliwość dotykowa? Nadwrażliwość dotykowa to sytuacja, w której układ nerwowy dziecka odbiera dotyk jako zbyt intensywny, nieprzyjemny albo wręcz bolesny, nawet jeśli dla dorosłego to coś zupełnie neutralnego. Po raz pierwszy obronność dotykową zdefiniowała Ayers jeszcze w latach sześćdziesiątych, pisała że jest to chęć ucieczki od sytuacji i uczucie ciągłego dyskomfortu.
Wyobraź sobie, że ktoś ciągle:
Trudno byłoby Ci się skupić, prawda? A teraz pomyśl, że Twój maluch tak właśnie może odbierać codzienne sytuacje. To nie jest „problem z charakterem”. To sposób działania układu nerwowego.
Każde dziecko jest inne, ale u dzieciaczków z nadwrażliwością dotykową często widzimy:
Czasem dzieci reagują ucieczką, a czasem walką, płaczem, krzykiem, sztywnieniem ciała.
To są ważne sygnały. Warto je potraktować serio.
W domu zwykle widzimy:
Co się właściwie dzieje w ciele dziecka? W dużym uproszczeniu: mózg dziecka nie filtruje bodźców dotykowych tak, jak powinien. Informacje ze skóry są odbierane jako zbyt mocne, zbyt nagłe, zbyt intensywne.
Często towarzyszy temu:
Jak reagować jako rodzic? Spokój i zrozumienie, nie zmuszamy, dajemy dziecku wybór i kontrolę.
Jeśli czujesz, że temat Was przerasta i bardzo dobrze, że to czujesz warto zgłosić się do specjalistów:
Im wcześniej, tym łatwiej wesprzeć układ nerwowy dziecka (diagnoza SI z systemem KATIS możliwa już od 1 roku życia!).
W dalszej części artykułu dowiesz się:
Do artykułu dołączony jest również filmik z pokazanymi 5 ćwiczeniami
Okres Świąt Bożego Narodzenia to dobry moment, by na chwilę zwolnić i spojrzeć na codzienność z większą uważnością. To czas, w którym szczególnie mocno wybrzmiewa potrzeba równowagi, spokoju i bycia razem – w zgodzie z własnym rytmem. Jako redakcja portalu integracjasensoryczna.info chcemy złożyć świąteczne życzenia wszystkim Rodzicom, Nauczycielom i Terapeutom, którzy każdego dnia towarzyszą dzieciom w ich […]
Wyjątkowe miejsce w internecie dla terapeutów zaburzeń Integracji Sensorycznej, jak również dla rodziców szukających porad i pomocy w wychowywaniu swoich maluchów.