Tag

propriocepcja

Inne tagi
Jak interpretacja świata przez układy sensoryczne wpływa na nasz układ nerwowy?
Stymulacja układu prioprioceptywnego w domu
Dla Rodziców

Stymulacja układu prioprioceptywnego w domu

Są dzieci, które ciągle się wspinają, skaczą, wpadają na meble, ściskają mocno podczas przytulania albo wiecznie coś gryzą. Są też takie, które szybko się męczą, unikają ruchu, nie lubią nowych aktywności albo wydają się „nieobecne” w swoim ciele. Bardzo często za tym wszystkim stoi właśnie układ proprioceptywny jeden z najważniejszych, a jednocześnie najmniej znanych „zmysłów”.

Kiedy mówimy o integracji sensorycznej, większość osób myśli o dotyku, słuchu czy wzroku. Tymczasem nasze ciało każdego dnia korzysta również ze zmysłu przedsionkowego i właśnie propriocepcji. To dzięki niej wiemy, gdzie znajdują się nasze ręce i nogi, nawet kiedy zamkniemy oczy. To ona pomaga nam regulować siłę ruchu, utrzymywać postawę, planować ruch i czuć się „bezpiecznie” we własnym ciele.  

Czym właściwie jest propriocepcja?

Najprościej mówiąc to system informacji płynących z mięśni, stawów i więzadeł do mózgu. Układ proprioceptywny nieustannie „melduje”, co robi nasze ciało: czy siedzimy prosto, jak mocno naciskamy kredkę, czy stoimy stabilnie i ile siły potrzebujemy, żeby podnieść kubek, a nie go zgnieść.   To trochę jak wewnętrzna mapa ciała.

Dzięki dobrze działającej propriocepcji dziecko:
  • Kontroluje swoje ruchy
  • Ma odpowiednie napięcie mięśniowe
  • Lepiej planuje ruch
  • Sprawniej się uczy
  • Łatwiej reguluje emocje
  • Czuje większy spokój i bezpieczeństwo
I tutaj pojawia się coś bardzo ważnego: układ proprioceptywny nie działa w oderwaniu od emocji. Coraz częściej terapeuci, fizjoterapeuci, osteopaci i psychologowie patrzą na dziecko całościowo. Ciało, emocje, relacje i układ nerwowy są ze sobą mocno połączone.
Dziecko, które jest przebodźcowane, zestresowane lub ma trudność z regulacją emocji, często będzie szukało mocnych, agresywnych wręcz bodźców proprioceptywnych. Dlatego niektóre dzieci:
  • Rzucają się na poduszki
  • Mocno się przytulają
  • Gryzą rękawy
  • Skaczą bez końca
  • Wpadają na innych
  • Lubią być zawijane w koce
  • Śpią lepiej pod ciężką kołdrą

To nie „niegrzeczność”. Bardzo często to układ nerwowy szuka regulacji.

Kiedy warto przyjrzeć się propriocepcji?

Nie każde żywe dziecko ma zaburzenia SI. I to bardzo ważne, żeby o tym mówić głośno. Dziś rodzice są bombardowani diagnozami i informacjami z internetu. Tymczasem dzieci rozwijają się w różnym tempie. Współczesne podejście do integracji sensorycznej podkreśla, że patrzymy na funkcjonowanie dziecka całościowo nie na pojedyncze zachowanie.  

Ale są pewne sygnały, które mogą sugerować trudności w obrębie propriocepcji:
  • Częste potykanie się i wpadanie na przedmioty
  • Bardzo mocne albo bardzo słabe przytulanie
  • Zbyt duża siła podczas zabawy
  • Problemy z oceną nacisku
  • Obniżone lub wzmożone napięcie mięśniowe
  • Trudności z koncentracją
  • Potrzeba ciągłego ruchu
  • Niechęć do nowych aktywności ruchowych
  • „Wiercenie się” podczas siedzenia
  • Gryzienie przedmiotów
  • Trudności z planowaniem ruchu
  • Szybkie męczenie się
  • Problemy grafomotoryczne

W dalszej części artykułu przeczytasz co jeszcze powinno Cię zaniepokoić oraz:

Jak stymulować układ proprioceptywny w domu?

Co jest ważniejsze niż same ćwiczenia?

I bonus, do artykułu został dołączony film z propozycją ćwiczeń stymulujących układ prioprioceptywny w domu. 

Dlaczego dzieci szczypią i gryzą?
Dla Rodziców

Dlaczego dzieci szczypią i gryzą?

Małe ząbki, szybkie paluszki,  czyli o szczypaniu dzieci i gryzieniu w oczach terapeuty integracji sensorycznej

Są takie momenty w rodzicielstwie, kiedy człowiek czuje się bardziej jak negocjator w strefie konfliktu niż opiekun małego dziecka. Jednego dnia przytulasy, drugiego… „AŁA!”. Szczypanie. Gryzienie. I to niekoniecznie złośliwe, często zupełnie „znikąd”. Jeśli brzmi znajomo, to spokojnie: nie jesteście sami. A co ważniejsze  to zachowanie zwykle coś mówi. I warto się temu przyjrzeć nie jak problemowi do „wyplenienia”, ale jak wiadomości od układu nerwowego dziecka.

Dlaczego dzieci szczypią i gryzą?

Z perspektywy integracji sensorycznej (czyli tego, jak mózg odbiera, porządkuje i wykorzystuje bodźce z ciała i otoczenia), szczypanie i gryzienie to często sposób na regulację.

Małe dzieci, szczególnie w wieku żłobkowym i przedszkolnym, dopiero uczą się: rozpoznawać swoje emocje, radzić sobie z napięciem czy komunikować potrzeby. A że słowa czasem jeszcze nie nadążają za emocjami… w ruch idą zęby i palce.

Z punktu widzenia SI, mogą tu działać różne mechanizmy:

  1. Poszukiwanie bodźców
    Niektóre dzieci potrzebują więcej intensywnych wrażeń, żeby poczuć swoje ciało. Gryzienie i szczypanie dostarcza bardzo wyraźnych bodźców dotykowych i proprioceptywnych (czyli czucia głębokiego). To trochę jak „podkręcenie głośności” w układzie nerwowym.
  2. Nadwrażliwość i przeciążenie
    Paradoksalnie  inne dzieci reagują tak, bo mają za dużo bodźców. Hałas, tłum, zmiana planu… i układ nerwowy mówi: „Nie ogarniam!”. Wtedy szczypnięcie może być formą rozładowania napięcia.
  3. Trudności w regulacji emocji
    Frustracja, złość, zazdrość, ekscytacja,  wszystko to może „wylać się” przez ciało. Dziecko nie mówi: „Jestem przebodźcowany i potrzebuję regulacji”. Ono… szczypie.
  4. Komunikacja
    Czasem to po prostu komunikat: „Zauważ mnie”, „Nie podoba mi się to”, „Chcę tej zabawki”.

Czy to tylko integracja sensoryczna?

Nie zawsze. I tu ważna rzecz: szczypanie i gryzienie nie mają jednej przyczyny.

Oprócz integracji sensorycznej mogą wchodzić w grę:

  • rozwój emocjonalny (norma wieku),
  • temperament dziecka,
  • sytuacja w grupie (np. żłobek/przedszkole),
  • trudności w komunikacji (np. opóźniony rozwój mowy),
  • napięcia w relacjach.

Czasem więc oprócz terapeuty SI warto skonsultować się także z psychologiem dziecięcym, szczególnie jeśli zachowanie ma wyraźny związek z emocjami i relacjami.

Co powinno zaniepokoić?

Nie każde ugryzienie to sygnał alarmowy. Dzieci testują, eksperymentują, uczą się.

Ale warto się zatrzymać i przyjrzeć bliżej, jeśli:

  • zachowania są bardzo częste i intensywne,
  • dziecko nie reaguje na próby zatrzymania,
  • pojawiają się silne reakcje emocjonalne (np. wybuchy, autoagresja),
  • dziecko wydaje się ciągle „na wysokich obrotach” albo przeciwnie, bardzo wycofane,
  • zachowanie utrzymuje się długo mimo prób wsparcia,
  • pojawiają się inne trudności (np. ze snem, jedzeniem, koncentracją).

W takich sytuacjach warto skonsultować się ze specjalistą, nie po to, żeby „przypiąć etykietkę”, ale żeby lepiej zrozumieć dziecko.

Co dziecko próbuje nam powiedzieć?

Gdybyśmy mieli przetłumaczyć szczypanie i gryzienie na język dorosłych, mogłoby to brzmieć tak:

  • „Potrzebuję mocnych bodźców!”
  • „Jest mi za dużo!”
  • „Nie umiem powiedzieć, że jestem zły!”
  • „Zauważ mnie!”
  • „Pomóż mi się uspokoić!”

I to jest klucz,  nie zatrzymywać się na „nie wolno”, tylko szukać: dlaczego?

Co można zrobić w domu?

Tu zaczyna się dobra wiadomość: naprawdę sporo. Zamiast walczyć z zachowaniem, warto dać dziecku alternatywy i regulację.

W dalszej części artykułu przeczytasz praktyczne wskazówki co możesz zrobić w domu, a także kiedy domowe sposoby to za mało i trzeba udać się specjalisty.

I Jeszcze na koniec, pamiętaj:

Jeśli Wasze dziecko szczypie albo gryzie, to nie znaczy, że „coś poszło nie tak”. To znaczy, że jego układ nerwowy intensywnie się rozwija… i czasem robi to w sposób, który boli (dosłownie).

Waszą rolą nie jest bycie perfekcyjnym rodzicem, tylko wystarczająco dobrym tłumaczem świata  takim, który pomaga dziecku zrozumieć siebie.

Zachęcamy do obejrzenia filmu dołączonego do artykuły: o aktywnościach, które warto wprowadzić w domu, gdy dziecko szczypie lub gryzie.

Dlaczego moje dziecko ciągle się potyka?
Aktualności

Dlaczego moje dziecko ciągle się potyka?

 O równowadze, układzie przedsionkowym i tym, co dzieje się „w środku”

Często rodzic w gabinecie mówi:

„On wygląda jakby był zamyślony.”

„Ona po prostu nie patrzy pod nogi.”

„To chyba taki typ niezdary…”

A ja wtedy odpowiadam: To nie jest kwestia tylko uwagi. To bardzo często kwestia organizacji układu nerwowego. W podejściu integracji sensorycznej, zapoczątkowanym przez Anna Jean Ayres, równowaga to fundament rozwoju. Nie tylko ruchowego, ale też emocjonalnego i poznawczego.

Skąd to się bierze? Co dzieje się w mózgu?

Wyobraź sobie, że Twoje dziecko ma w uchu wewnętrznym bardzo czuły „poziomnik”. To właśnie układ przedsionkowy. On informuje mózg o tym:

  • czy głowa się porusza,
  • w którą stronę,
  • czy ciało przyspiesza,
  • czy stoi nieruchomo.

Do tego dochodzi układ proprioceptywny, który mówi: „Twoja noga jest zgięta.”/ „Twoje ramię jest uniesione.”/„Stoisz krzywo.” Jeśli te systemy nie współpracują wystarczająco sprawnie, mózg dostaje niepełne lub niedokładne informacje. A jeśli informacje są niedokładne reakcja ruchowa też taka będzie. To trochę tak, jakby GPS pokazywał lokalizację z opóźnieniem. Samochód jedzie, ale nawigacja reaguje chwilę za późno. I wtedy widzimy:

  • potykanie się o własne nogi,
  • zahaczanie o framugi,
  • wpadanie na dzieci,
  • podpieranie się ścian.

Jak to wygląda w różnym wieku?

2–3 lata – szkrab wchodzi na kanapę. Wspina się dzielnie, ale przy schodzeniu wygląda jakby tracił orientację. Często siada, zamiast zejść. Albo schodzi tyłem bardzo ostrożnie. To może być naturalny etap rozwoju.

Ale jeśli dziecko:

  • bardzo unika wysokości,
  • boi się nawet małego podwyższenia,
  • nie lubi huśtania,
  • często się przewraca bez wyraźnego powodu, warto przyjrzeć się bliżej.

4–5 lat – szkrab w przedszkolu nie chce brać udziału w zabawach ruchowych. Gdy dzieci stoją na jednej nodze on po 2 sekundach traci równowagę. Podczas siedzenia podpiera głowę ręką. W czasie zajęć leży na dywanie. To może być sygnał słabszej stabilizacji posturalnej.

6 lat i więcej – szkrab nie umie złapać piłki. Jazda na rowerze bez bocznych kółek to ogromne wyzwanie. Wychowawca mówi, że „jest jakby spóźniony ruchowo”. W tym wieku trudności z równowagą zaczynają wpływać na samoocenę. Dziecko zaczyna się porównywać. I to jest moment, kiedy naprawdę nie warto czekać.

Dlaczego jedno dziecko „wyrośnie”, a inne nie? Rozwój układu przedsionkowego zaczyna się bardzo wcześnie – już w życiu płodowym. Ruch w brzuchu mamy, poród, pierwsze turlanie, raczkowanie – to wszystko „programuje” równowagę.

Jeśli dziecko:

  • mało raczkowało,
  • unikało ruchu,
  • często chorowało,
  • spędzało dużo czasu w foteliku,
  • miało obniżone napięcie,

to system przedsionkowo-proprioceptywny mógł dostać mniej doświadczeń do organizacji. To nie jest wina rodzica. To kwestia doświadczeń sensorycznych i dojrzewania układu nerwowego.

Co może stać za potykaniem się?

Niedojrzałość lub zaburzenia układu przedsionkowego.

Dziecko:

  • boi się wysokości,
  • nie lubi huśtania,
  • unika karuzel,
  • szybko ma zawroty głowy,
  • ma trudność z utrzymaniem równowagi przy zamkniętych oczach.

Lub przeciwnie stale szuka mocnego ruchu:

  • kręci się bez zawrotów,
  • skacze bez końca,
  • wspina się wysoko.

Słaba stabilizacja posturalna

Objawy:

  • siad „W”,
  • opieranie głowy o rękę przy siedzeniu,
  • leżenie na biurku podczas pisania,
  • szybkie męczenie się.

Trudności w planowaniu ruchu (dyspraksja)

Dziecko:

  • nie potrafi złapać piłki,
  • ma trudność z nauką jazdy na rowerze,
  • potrzebuje więcej czasu na opanowanie nowych ruchów.

W dalszej części artykułu dowiesz się:

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Jak wygląda terapia?

Co możesz robić w domu?

Film z propozycjami ćwiczeń. 

Pamiętaj, Twoje dziecko nie jest niezdarne. Nie jest leniwe. Nie robi tego specjalnie. Jego układ nerwowy może po prostu potrzebować wsparcia w organizacji bodźców.

Bibliografia

 

Ćwiczenia z lycrą w terapii integracji sensorycznej
Terapia

Ćwiczenia z lycrą w terapii integracji sensorycznej

Ćwiczenia z lycrą w terapii integracji sensorycznej- korzyści i praktyczne przykłady

Integracja sensoryczna to proces neurologiczny polegający na odbieraniu, organizowaniu i reagowaniu na bodźce sensoryczne. Ćwiczenia z lycrą dzięki specyfice materiału i sposobom jego wykorzystania mają unikalny potencjał terapeutyczny. Lycrą możemy wspierać zmysły dotyku, propriocepcji i równowagi, zwiększając u dziecka poczucie bezpieczeństwa, koordynację i umiejętność modulacji sensorycznej.

Czym jest lycra i dlaczego jest wartościowa w terapii SI?

Lycra (elastyczna tkanina, często używana w formie dużych, kolorowych płacht lub hamaków) to materiał o wyjątkowej elastyczności, który:

  • dostarcza głębokich, równomiernych ucisków,
  • wspiera czucie proprioceptywne i dotykowe,
  • tworzy bezpieczną przestrzeń otulenia,
  • angażuje integrację bilateralną,
  • ułatwia tłumienie nadmiernej pobudliwości sensorycznej,
  • rozwija świadomość ciała w przestrzeni stymulując układ przedsionkowy.

Praca z lycrą jest dynamiczna i wielozmysłowa- dziecko doświadcza zarówno oporu, jak i wsparcia, co sprzyja adaptacji sensorycznej i emocjonalnej.

 Korzyści z ćwiczeń z lycrą w terapii SI

Stymulacja proprioceptywna

Lycra daje opór, który:

  • uspokaja układ nerwowy,
  • zwiększa świadomość ciała,
  • pomaga w regulacji napięcia mięśniowego.

To szczególnie ważne u dzieci z podwrażliwością proprioceptywną i przedsionkową oraz nadwrażliwością dotykową.

 Wsparcie stabilizacji i równowagi

Ćwiczenia, gdzie dziecko jest zawieszone w lycrze lub porusza się z jej pomocą:

  • wzmacniają mięśnie,
  • poprawiają postawę,
  • rozwijają równowagę i koordynację.

 Integracja bilateralna

Praca z lycrą często wymaga współdziałania obydwu stron ciała, np. ciągnięcie, pchanie, przesuwanie się w materiale. To wzmacnia:

  • synchronizację ruchów prawej i lewej strony,
  • umiejętność planowania motorycznego,
  • organizację przestrzenną.

 Regulacja emocji i obniżenie lęku

Otulenie materiałem przypomina dzieciom bezpieczną, ograniczoną przestrzeń, co daje:

  • poczucie spokoju i bezpieczeństwa,
  • redukcję lęku i napięcia,
  • wspomaganie autoregulacji.

Wspieranie uwagi i koncentracji

Zabawy z lycrą często wymagają:

  • skupienia na zadaniu,
  • śledzenia instrukcji,
  • koordynowania ruchów.

To wpływa pozytywnie na koncentrację oraz gotowość do nauki.

W dalszej części artykułu poznasz przykłady ćwiczeń z lycrą oraz jak dostosować ćwiczenia do potrzeb dziecka. 

 

 

Podwrażliwość proprioceptywna (poszukiwanie czucia głębokiego)
Zaburzenia integracji sensorycznej

Podwrażliwość proprioceptywna (poszukiwanie czucia głębokiego)

Propriocepcja – zmysł ruchu i pozycji ciała Propriocepcja, nazywana również czuciem głębokim lub zmysłem ruchu, została opisana już w XIX wieku (Bell, Sherrington), a dziś wiemy, że odgrywa kluczową rolę w organizacji zachowania. Receptory proprioceptywne mieszczą się w: mięśniach (wrzecionka mięśniowe), ścięgnach (narządy Golgiego), torebkach stawowych i więzadłach. Informują one o: ułożeniu poszczególnych części ciała […]

Rola sprzętu i pomocy terapeutycznych w pracy z nadwrażliwością dotykową
Dla Terapeutów

Rola sprzętu i pomocy terapeutycznych w pracy z nadwrażliwością dotykową

Nadwrażliwość dotykowa i obronność dotykowa to trudności, które bardzo wyraźnie wpływają na codzienne funkcjonowanie dziecka – zarówno w domu, jak i w przedszkolu czy szkole. Dzieci z takimi trudnościami często reagują napięciem, wycofaniem, unikaniem kontaktu lub silnymi emocjami w odpowiedzi na bodźce, które z perspektywy dorosłych wydają się neutralne. W ujęciu integracji sensorycznej dr Ayres nie są to reakcje „przesadzone”, ale adekwatne do sposobu, w jaki ich układ nerwowy odbiera i interpretuje dotyk (kliknij i sprawdź typologię zaburzeń SI).

Z perspektywy terapeuty kluczowe jest więc nie to, aby dziecko „przyzwyczaić” do dotyku, lecz stworzyć takie warunki, w których informacja dotykowa może zostać bezpiecznie opracowana i zintegrowana przez ośrodkowy układ nerwowy. W tym miejscu ogromną rolę odgrywa zarówno dobrze dobrany sprzęt integracji sensorycznej, jak i aktywności angażujące całe ciało dziecka.

Dotyk i drogi nerwowe – dlaczego nie każdy dotyk jest odbierany tak samo

Informacje dotykowe są przekazywane do mózgu różnymi drogami nerwowymi. W kontekście pracy z nadwrażliwością dotykową szczególnie istotne są sznury tylne oraz sznury boczne rdzenia kręgowego, ponieważ odpowiadają za odmienne jakości czucia i różne reakcje układu nerwowego.

Droga sznurów tylnych i bocznych w rdzeniu kręgowym tłumaczy bardzo dużo z tego, co widzimy u dzieci z nadwrażliwością dotykową. Drogi tylnosznurowe odpowiadają przede wszystkim za precyzyjne, „dokładne” czucie: za odbiór delikatnego dotyku, wibracji, informacji z mięśni, ścięgien i stawów, a więc za propriocepcję i rozróżnianie kształtów czy tekstur. Gdy ta droga działa sprawnie, mózg dostaje jasną informację, co dokładnie dotyka ciała, w którym miejscu i z jaką siłą. Dzięki temu dotyk jest bardziej zrozumiały i przewidywalny, a reakcje dziecka stają się spokojniejsze i adekwatne.

Z kolei w sznurach bocznych biegną drogi, które przenoszą przede wszystkim ból i temperaturę oraz bardziej „ochronny” rodzaj dotyku. To system alarmowy organizmu — jego zadaniem jest ostrzeganie, mobilizowanie i zabezpieczanie. Ten system reaguje szybciej, ale działa mniej precyzyjnie. Bardziej interesuje go to, czy coś może być potencjalnie niebezpieczne, niż to, jakie dokładnie ma właściwości.

Z dalszej części tekstu dowiesz się o mechanizmach nadwrażliwości dotykowej i metodach terapii integracji sensorycznej. Tekst wyjaśnia, że problem polega na zaburzonej modulacji sensorycznej, gdzie układ nerwowy nieprawidłowo przetwarza bodźce dotykowe, traktując neutralne doznania jako zagrożenie.
Kluczowe informacje obejmują:
  • Przyczyny nadwrażliwości (niewłaściwe przetwarzanie informacji przez “sznury tylne”)
  • Typowe objawy (unikanie zabiegów higienicznych, reakcje obronne)
  • Zasady terapii SI (aktywny dotyk połączony z ruchem, unikanie przymusu)
  • Konkretne techniki terapeutyczne (“kanapka”, “naleśnik”, tory przeszkód – 11 propozycji ćwiczeń)
  • Rolę sprzętu terapeutycznego w organizowaniu bodźców

Twoja darowizna pomoże nam przygotowywać więcej takich treści dlatego zachęcamy do jej udzielenia, w zamian otrzymasz dostęp do pełnej wersji wielu ciekawych artykułów

Domowe zabawy sensoryczne – jak wspierają rozwój dziecka i co warto o nich wiedzieć?
Niemowlęta i małe dzieci

Domowe zabawy sensoryczne – jak wspierają rozwój dziecka i co warto o nich wiedzieć?

W pierwszych latach życia dziecka to, co z zewnątrz wygląda jak „zwykła zabawa”, w rzeczywistości jest intensywną pracą układu nerwowego. Niemowlę i małe dziecko uczą się świata przede wszystkim poprzez zmysły i ruch – zanim na dobre pojawią się słowa, reguły czy „ćwiczenia” przy stoliku. To właśnie dlatego tak ważne jest, jakie doświadczenia oferuje mu codzienność: dotyk, kołysanie, woda, faktury, zapachy, ciężar przedmiotów w dłoniach.

W integracji sensorycznej od dawna podkreśla się, że rozwój zmysłów, postawy i ruchu to fundament dla dalszego uczenia się, zachowania i relacji społecznych (Ayres, 2020). Z kolei nowsze publikacje kierowane do rodziców pokazują bardzo konkretnie, jak niemowlę i małe dziecko „pracuje” z bodźcami – i jak można je wspierać prostymi aktywnościami, także w domu (Charęzińska, Szulc, 2023). Niniejszy tekst łączy te perspektywy: teorię integracji sensorycznej oraz praktyczne wskazówki dla rodziców najmłodszych dzieci.

W tekście znajdziesz:

Integracja sensoryczna – co to znaczy w praktyce rodzica?

Pierwsze lata życia – zmysły jako główny kanał poznania

Dom jako „sala doświadczeń” – dlaczego zabawy sensoryczne mają sens?

Zabawa z agarem i figurkami – więcej niż „fajny pomysł z Internetu”

Dla kogo taka zabawa jest szczególnie cenna?

Kiedy zabawa to za mało – sygnały alarmowe

Podsumowanie – zabawa jako świadoma forma wsparcia

Nauka przez zabawę? Dla niemowlęcia i małego dziecka to codzienność. Zanim dziecko opanuje mowę lub zasady logicznego myślenia, cały świat poznaje za pomocą zmysłów i ruchu. Okazuje się, że zwykłe, domowe aktywności (domowe zabawy sensoryczne) – jak proponowana przez nas zabawa z agarem i figurkami – mogą być kluczowym wsparciem dla rozwoju integracji sensorycznej. Sprawdź, jak zwykła zabawa zamienia się w intensywną pracę młodego układu nerwowego i jak świadomie możesz ją wspierać każdego dnia.

Ćwiczenia

Slalom na piłce – Ćwiczenia Propriocepcji

Proste i dostępne zarówno dla rodziców jak i specjalistów ćwiczenie wymagające w praktyce jedynie dmuchanej piłki z uchwytami. Zadaniem dziecka jest skakanie na piłce w taki sposób by omijać ustawione na podłodze przeszkody. To ćwiczenie dostarcza (oprócz ogromnej frajdy) silne bodźce propriocepcji i jest polecane dla dzieci z zaburzeniami podwrażliwości proprioceptywnej (czasem określane również poszukiwaniem bodźców czucia […]

O nas

Wyjątkowe miejsce w internecie dla terapeutów zaburzeń Integracji Sensorycznej, jak również dla rodziców szukających porad i pomocy w wychowywaniu swoich maluchów.